"Cindy i ja mieliśmy ogromne szczęście, że się odnaleźliśmy" - powiedział 62-letni Santana w oficjalnym oświadczeniu dla portalu UsMagazine.com.
"Miłość jest ogromnym darem od wszechświata, a stan ducha i wibracje, jakie są z tym związane charakteryzuje nieskończona siła. Nie mogę się doczekać, aż wyrażę tę niezwykłą energię poprzez moją muzykę oraz sprawię, że na świecie będzie więcej miłości dzięki temu, co jest pomiędzy mną a Cindy" - dodał.
Tuż przed oświadczynami Santany na scenie, Blackman, która nagrywała i koncertowała wcześniej z Lennym Kravitzem, dołączyła do Santany podczas wykonywania utworu "Corazon Espinado".
Będzie to drugie małżeństwo znanego muzyka. Jego żona Deborah złożyła w 2007 roku pozew o rozwód po 34 latach małżeństwa.









