Przejdź na stronę główną Interia.pl

Siostra nie szczędzi Meghan przykrych słów. To może zaboleć księżną...

Stosunki Meghan (37 l.) z rodziną nie należą do poprawnych. Między nią a częścią jej najbliższych układa się fatalnie. Księżna Sussex jest krytykowana przez własnego ojca oraz siostrę…

Wszystko wskazuje na to, że rodzina księżnej Meghan nie da jej spokoju. Zaledwie pojawiła się wiadomość, że żona księcia Harry’ego zamierza spotkać się z ojcem podczas podróży do Stanów Zjednoczonych zaplanowanej na ten miesiąc, a już odezwała się przyrodnia siostra Meghan, Samantha Markle (53 l.), która twierdzi, że to bzdura.

Reklama

- Rozmawiam z ojcem codziennie i jest smutny - wyznała Samantha. - Nie ma w planach żadnego spotkania. To tylko chwyt PR-owy. PR-owcy mogą już przestać udawać, że Meghan zależy na kontakcie, bo wiemy, że tak nie jest. Ten czas jest dla ojca wyjątkowo ciężki, a ja jestem bardzo smutna widząc, jak moja siostra go ignoruje.

Samantha stwierdziła też, że Meghan jest hipokrytką. 

- Działa na rzecz porozumienia i pokoju na świecie, a odcięła się od własnej rodziny. Nie da się wytłumaczyć czegoś tak paskudnego. (...) Kopiowanie stylu ubierania Diany nie czyni jej podobną do niej - podsumowała Samantha.

Meghan nie odpowiedziała, ale chyba już straciła nadzieję, że jej rodzina przestanie ją dręczyć.

*** 
Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Książę Harry i Meghan Markle

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje