Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Rusin nie może uwolnić się od przeszłości

Prezenterka od dłuższego czasu próbuje bez powodzenia sprzedać dom, w którym mieszkała z byłym mężem Tomaszem Lisem. Pozbywając się posiadłości, być może na zawsze zamknęłaby przykry rozdział swojego życia.

Dom 37-letniej Kingi ma 200 metrów kwadratowych powierzchni i jest położony w podwarszawskim Konstancinie. Na parterze znajduje się salon, gabinet i kuchnia, na piętrze - dwie łazienki, sypialnia i dwa pokoje. Willa ma oczywiście również piwnicę z pomieszczeniami gospodarczymi oraz garaż.

Reklama

Każdy chciałby zamieszkać w takim domu. Każdy oprócz Kingi Rusin, która to miejsce wiąże z bardzo przykrym rozdziałem swojego życia. Tu bowiem mieszkała z mężem Tomaszem Lisem, który po rozwodzie związał się z jej najlepszą przyjaciółką.

Jak dowiedział się dwutygodnik o gwiazdach "Show", Kinga od jakiegoś czasu bezskutecznie usiłuje sprzedać podwarszawską willę. Jeszcze pół roku temu posiadłość kosztowała 3 miliony złotych, teraz, wskutek kryzysu gospodarczego, spadła do 2,5 miliona. I, jak donosi "Show", "Rusin jest gotowa do negocjacji".

Na razie Kinga mieszka z córkami w Konstancinie, ale chciałaby wreszcie znaleźć chętnego na dom, przenieść się do któregoś ze swoich mieszkań i zapomnieć o przeszłości.

***

W najnowszym numerze magazynu "Show" poznacie m.in. szczegóły dotyczące rozwodu Krzysztofa Ibisza, dowiecie się także, dlaczego Marta Żmuda Trzebiatowska odpadła z "Tańca z gwiazdami" i kim jest naprawdę chłopak Weroniki Książkiewicz.

Dwutygodnik o gwiazdach "Show" powstaje we współpracy z amerykańskim magazynem "In Touch" i kosztuje zaledwie 1,99 zł.

Show

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kinga Rusin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »