Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Radosna Monika Zamachowska wspomina Witolda Pyrkosza

Monika Zamachowska (45 l.) znana z szerokiego uśmiechu, wspominała wraz z aktorami serialu "M jak Miłość" zmarłego Witolda Pyrkosza. Widzowie mieli wątpliwości, czy jej postawa była adekwatna do sytuacji.

Monika Zamachowska prezentuje dość specyficzny sposób prowadzenia programu, który nie wszystkim widzom przypada do gustu.

Reklama

Zawsze szeroko uśmiechnięta i ciągle dorzucająca swoje przysłowiowe trzy grosze do rozmowy. 

W poniedziałkowym wydaniu "Pytania na śniadanie" na kanapach gościli Teresa Lipowska oraz Rafał Mroczek, którzy wspominali zmarłego Witolda Pyrkosza.

Śmierć aktora jest nadal dla wszystkich wielkim zaskoczeniem i widać, że osobą, która bardzo to przeżywa w różnych telewizjach jest właśnie Teresa Lipowska. 

Nie ma co się dziwić, w końcu aktorka grała serialową żonę Pyrkosza, a serial "M jak miłość" stał się dla nich tłem dla pięknej , prawdziwej przyjaźni, która trwała przez lata. 

Uwagę widzów zwróciła tym razem jednak przede wszystkim postawa Moniki. 

Dziennikarka cały czas trwania rozmowy była radosna i uśmiechnięta, a czasem nawet roześmiana, podczas gdy Lipowska i Mroczek mieli łzy w oczach i ciężko im było się wypowiadać.

"Tyle ról nieodżałowanych, tyle wspaniałych kreacji aktorskich. Na naszej kanapie Teresa Lipowska i Rafał Mroczek. Dwa miesiące temu pożegnałaś się Teresko z Witoldem na planie "M jak miłość" i mieliście się znów spotkać" - zaczęła wesołym tonem rozmowę Monika.

Gościom ciężko było cokolwiek powiedzieć, więc Zamachowska dodała:

"Nie tak miało być!"

W końcu odezwała się Teresa Lipowska, opowiadając o pracy z Witoldem łamiącym się głosem. Podczas jej wypowiedzi, prezenterka potakiwała głową.

Takie zachowanie, zauważyli widzowie i ostro skomentowali sposób prowadzenia rozmowy.

"Jaka Moniczka uśmiechnięta, zadowolona, zero empatii, zero wyczucia sytuacji, co za kobieta?! Ja rozumiem że można zmarłego aktora wspominać z uśmiechem na twarzy, ale nie dzień po śmierci, co za brak profesjonalizmu"

"Czy tylko dla mnie ta dziennikarka zachowuje się nieprofesjonalnie i żenująco?"

"Czy ja mam tylko wrażenie że Pani Monika nie zachowuje się profesjonalnie..."

Internauci przesadzają w swoich opiniach, a może faktycznie Zamachowska powinna nieco bardziej popracować nad trzymaniem emocji na wodzy?

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »