Ewa Wiśniewska była tuż po rozwodzie z Robertem Polakiem, za którego wyszła jeszcze w czasie studiów w warszawskiej szkole teatralnej, i miała małe dziecko, gdy poznała Franco. Przystojny Włoch kompletnie zawrócił jej w głowie, więc kiedy poprosił, by za niego wyszła, bez wahania się zgodziła.
Ewa Wiśniewska pojechała za ukochanym do Rzymu. Myślała, że zostanie tam na zawsze
Ewa Wiśniewska kochała Franco i nie wyobrażała sobie życia bez niego, ale on nie chciał przeprowadzić się do Polski. Była 23-letnią gwiazdą, wiedziała, że wyjeżdżając z kraju, sporo ryzykuje, ale gdy mąż zaproponował, by zamieszkali we Włoszech, postanowiła zaryzykować. Gotowa była dla niego zrezygnować z aktorstwa.
"Wyjechałam z nim. Mieszkaliśmy w Rzymie. Klimat, kultura, miasto... Marzenie. Wyskoczyłam tam w pełni sławy. Jechałam, myśląc, że zostanę na zawsze" - wspominała aktorka w rozmowie z "Galą", dodając, że kariera przestała mieć wtedy dla niej jakiekolwiek znaczenie.
We Włoszech aktorka próbowała walczyć o role, ale oferowano jej tylko występy w reklamówkach. Po paru miesiącach zaczęła tęsknić za pracą, bo po prostu potwornie się nudziła.
"Potrafiłam przez dziesięć godzin dziennie siedzieć po turecku na dywanie i układać pasjanse. Albo szłam do kina na Quatro Fontane i na okrągło oglądałam kreskówki Disneya w sali pełnej dzieci" - opowiadała na łamach "Rzeczpospolitej".
Pewnego dnia Ewa dostała wiadomość, że w Polsce czekają na nią dwie interesujące propozycje zawodowe.
"Sylwester Chęciński zaoferował mi rolę w filmie 'Tylko umarły odpowie', a dyrektor Teatru Ludowego zadzwonił i powiedział, że jak wrócę, to zagram Laurę w 'Zawiszy Czarnym'. W Rzymie mogłam co najwyżej zagrać w reklamie jabłek" - powiedziała w cytowanym już wywiadzie.
Ewa Wiśniewska kochała męża, ale nie mogła żyć bez grania
Aktorka, choć naprawdę zależało jej na Franco, uznała w końcu, że nie może zrezygnować dla niego z własnych marzeń.
"Byłabym nieszczęśliwa i unieszczęśliwiałabym jego" - wyznała po latach Barbarze Hollender z "Rzeczpospolitej".
Ewa Wiśniewska dobrze pamięta, jakie wrażenie zrobiła na niej Polska, gdy po kilkunastu miesiącach mieszkania w Rzymie wróciła do Warszawy.
"Jak wysiadłam z pociągu na dworcu, uderzyły mnie szarość i chamstwo. Ludzie się tłoczyli, potrącali, nikt nikomu nie mówił 'przepraszam'. Ale co z tego? Byłam u sobie" - wspominała.
Franco przekonywał ją, by nie rezygnowała z ich małżeństwa, ale ona wiedziała, że we Włoszech nic dobrego jej nie spotka. Nigdy nie żałowała, że poświęciła miłość dla kariery.
"Nie mogłam żyć bez grania. Co z tego, że byłam z ukochanym w pięknym miejscu, skoro wciąż myślałam o zawodzie? Moja dusza nie nadaje się do emigracji. Wróciłam" - powiedziała w wywiadzie dla "Gali".
"Zawód pięknie mi odpłacił. Podarował mi tyle życiorysów i charakterów, ile miały moje bohaterki. Pogodzenie zawodu z życiem było niewykonalne (...)" - stwierdziła z kolei w rozmowie z "Rzeczpospolitą".
Ewa Wiśniewska marzyła o wielkiej miłości, ale nie miała cierpliwości do mężczyzn
Po rozwodzie z Franco Ewa Wiśniewska postanowiła, że już nigdy nie wyjdzie za mąż. Nie jest tajemnicą, że przez 20 lat dzieliła życie z Krzysztofem Kowalewskim, ale za każdym razem, gdy aktor prosił, by za niego wyszła, mówiła, że "papier" z urzędu nie jest jej do niczego potrzebny.
"Niezależność zawsze była dla mnie najważniejsza" - wyznała w wywiadzie dla "Twojego Stylu".
83-letnia aktorka przyznaje, że przez całe życie marzyła o "nieskończonej" miłości, ale brakowało jej cierpliwości do mężczyzn, z którymi się wiązała.
"Nie umiałam dostosować się do partnerów, nie godziłam się na kompromisy. Z trzech związków to ja odeszłam. Wszystkie jednak oceniam pozytywnie. Każdy coś mi dał. Dzięki nim poznałam siebie i wiem, że aby nie ranić, lepiej żyć samodzielnie" - powiedziała "Twojemu Stylowi".
Źródła:
1. Książka K. Ostrowskiej "Ewa czyli o TEJ Wiśniewskiej", wyd. 2010
2. Wywiady z E. Wiśniewską: "Twój Styl" (styczeń 2022 i czerwiec 2025), "Gala" (lipiec 2008), "Rzeczpospolita" (październik 2014)
Zobacz też:
Ewa Wiśniewska przyjaźniła się z partnerką byłego męża. O ich relacji mówiła bez ogródek
Zasłynęła rolą w kultowym serialu "Doktor Ewa". Tak potoczyła się jej dalsza kariera
Ewa Wiśniewska i Krzysztof Kowalewski planowali być razem. Co poszło nie tak?








