Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Portman ulubienicą pedofilów

Natalie Portman (25 l.) wyznała w niedawno udzielonym wywiadzie, że w ciągu swoich młodszych lat nieustannie otrzymywała listy od pedofilów.

Aktorka, która już w wieku 12 lat wystąpiła w "Leonie zawodowcu", zagrała również rolę obiektu pożądania starszego mężczyzny w "Pięknych dziewczynach" mając zaledwie 13 lat. To właśnie te dwie role spowodowały lawinę listów od wielu niezrównoważonych emocjonalnie mężczyzn.

Reklama

"Byłam marzeniem pedofila! Było to przerażające i w dużej mierze zadecydowało o wyborach dokonywanych przeze mnie w późniejszym życiu, to była potworna wizja"- mówi aktorka.

"Kiedy jest się małym dzieckiem, bycie sławnym wydaje się takie pasjonujące i wspaniałe. Potem otrzymuje się list od fana i to jest straszne. W końcu przestałam je czytać, ale odcisnęły piętno na moim życiu"- kontynuuje gwiazda.

Teraz w wieku 25 lat Natalie jest skłonna mówić o swojej przeszłości, ale poprzysięgła sobie nigdy nie mówić o swoim życiu seksualnym. Mówi, że jej życie prywatne jest wyłącznie jej sprawą i dziwi się widząc, jak inne gwiazdy opowiadają o swoich przygodach w alkowie.

"To nie jest niczyja sprawa. Pamiętam, jak Britney Spears i Jessica Simpson ogłaszały wszem i wobec swoje dziewictwo. Pomyślałam sobie wtedy, że to są chyba jakieś żarty".

MWMedia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »