Piotr Kędzierski wrócił do "Tańca z gwiazdami". Dostał specjalne zadanie
W czwartym odcinku "Tańca z gwiazdami" produkcja przygotowała dla widzów wyjątkową niespodziankę. Przed każdym występem uczestnicy wspólnie z Piotrem Kędzierskim, otwiera się w nowym oknie odkrywali na specjalnym wehikule czasu rok, który z różnych powodów okazał się przełomowy w ich życiu.
Dzięki temu prowadzący program "Hitster" ponownie pojawił się w formacie, otwiera się w nowym oknie, w którym jeszcze kilka miesięcy temu sam walczył o zwycięstwo.
Przypomnijmy, że wiosną Kędzierski, tańcząc w parze z Magdaleną Tarnowską, dotarł aż do półfinału show. Ostatecznie zdecydował się jednak zrezygnować z dalszego udziału w programie. Swoją decyzję tłumaczył tym, że pozostali uczestnicy bardziej zasłużyli na miejsce w finale.
Piotr Kędzierski zabrał ukochaną na widownię "Tańca z gwiazdami". Agata zachwyciła stylizacją
Przed rozpoczęciem czwartego odcinka "Tańca z gwiazdami" Piotr Kędzierski chętnie pozował fotoreporterom na ściance. Tym razem nie pojawił się jednak sam. Towarzyszyła mu partnerka Agata Biernat, która zwróciła uwagę efektowną stylizacją.
Była Miss Polonia postawiła na krótką, czarną, satynową sukienkę z długim rękawem i ozdobnym dekoltem. Całość uzupełniła brązowymi kozakami, które doskonale komponowały się z resztą stroju.
Prowadzący programu "Hitster" prezentował się przy niej równie elegancko. Wybrał klasyczny czarny garnitur i białą koszulę.

Piotr Kędzierski długo nie afiszował się z miłością. Agata Biernat nie jest anonimowa w świecie mediów
Związek Piotra Kędzierskiego i Agaty Biernat przez długi czas pozostawał poza zainteresowaniem mediów. Dopiero podczas wiosennej edycji "Tańca z gwiazdami" wyszło na jaw, że dziennikarz spotyka się z Agatą Biernat, zdobywczynią tytułu Miss Polonia 2017.
Nawet po ujawnieniu relacji para stara się chronić swoją prywatność i rzadko pokazuje się razem publicznie. Dlatego ich wspólna obecność podczas niedzielnego odcinka "Tańca z gwiazdami" zwróciła uwagę fanów programu.
Piotr Kędzierski już wcześniej podkreślał, że wraz z partnerką świadomie oddzielają życie prywatne od zawodowego i nie czują potrzeby dzielenia się każdym jego aspektem w mediach społecznościowych.
"My się nie ukrywaliśmy, tylko po prostu nie mówiliśmy o tym i nie pokazywaliśmy się razem w swoich social mediach. Dzięki temu mogliśmy zachować swoją prywatność w domu. Ta informacja, że jesteśmy razem, oczywiście przez chwilę była głośnym tematem, natomiast my dalej po prostu zamykamy swoje życie w czterech ścianach i tak jest super" - tłumaczył swego czasu w rozmowie z "Kozaczkiem".
Zobacz też:








