Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Pierwszy dzień na wolności

Pierwsze chwile wolności Paris Hilton (26 l.) spędziła u babci w Bel Air, chodząc w spodniach od dresu, przedłużając włosy i przygotowując się do programu "Larry King Live", w którym ma wystąpić dziś wieczorem.

Dziedziczkę cały dzień odwiedzali przyjaciele, krewni i styliści. Pierwszymi gośćmi byli specjaliści od przedłużania włosów.

Reklama

Ciocia Paris, Kyle Richards, mówi, że była ona "bardzo szczęśliwa, że jest w domu".

"Chodzi w dresie i po prostu się relaksuje."

Rodzice przygotowali wielkie przyjęcie powitalne, które rozpoczęło się, gdy Paris przyjechała z więzienia w Lynwood w nocy z poniedziałku na wtorek. Niestety nie wiemy, czy zdążyła pojeździć samochodem po paru drinkach.

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kara więzienia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »