Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Paweł Deląg łamie prawo!

Dziennikarze "Faktu" zawsze pojawiają się wszędzie tam, gdzie gwiazdy najmniej by sobie tego życzyły. Tym razem czujny fotoreporter przyłapał 37-letniego aktora na parkowaniu samochodu w miejscu dla inwalidów.

Kilka dni temu Deląg, jadąc swoim luksusowym Audi A5 za 200 tysięcy złotych, poczuł głód i postanowił zatrzymać się gdzieś, by posilić się w przydrożnym barze szybkiej obsługi.

Reklama

Ssanie w żołądku okazało się tak wielkie, iż aktor w pośpiechu bez żenady wyskoczył po kebab, zostawiając samochód w miejscu przeznaczonym dla inwalidów.

Naszym zdaniem, każdemu może się zdarzyć chwila nieuwagi. A dziennikarze "Faktu" powinni pomyśleć o karierze detektywistycznej.

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »