Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Paulina Sykut wdzięczna Ninie Terentiew!

Caryca Polsatu jest wobec Pauliny bardzo przychylna. Oto, kto jeszcze stoi za tą ciepłą relacją.

Nie zdarzyło się dotąd w polskiej telewizji, żeby ciężarna prezenterka prowadziła program na żywo, który będzie emitowany co tydzień przez kilka miesięcy. Mimo to Nina Terentiew (70 l.) zaryzykowała i jako dyrektor programowa Polsatu zgodziła się dać pracę spodziewającej się dziecka Paulinie Sykut (35 l.).

Reklama

Prezenterka poprowadzi jesienią kolejną edycję "Tańca z gwiazdami", bo już nieraz udowodniła, że można na niej polegać. Równie solidny jest jej małżonek, co Nina także potrafi docenić...

Swego czasu w tej samej stacji pracę gospodyni show "Jak oni śpiewają", z powodu ciąży, straciła Kasia Cichopek. Terentiew argumentowała, że nie może ryzykować i powierzać prezenterce przy nadziei prowadzenia programu na żywo, w czasie którego wszystko się może zdarzyć. Z tego samego powodu, tyle że w TVN, posady w "Tańcu z gwiazdami" pozbawiono Katarzyny Skrzyneckiej.

Dlaczego więc Paulina znalazła się pod parasolem ochronnym? - Ona uprzedziła panią dyrektor o planach macierzyńskich. Mówiła, że w każdej chwili może być w stanie błogosławionym, czym ją wyjątkowo ujęła. Pani Nina lubi, jak się jej okazuje lojalność i szacunek - zdradza "Na żywo" jeden z pracowników Polsatu.

W stacji nie jest tajemnicą, że Nina prywatnie zaprzyjaźniła się z młodszą koleżanką. Bywają u siebie w domach, zwierzają się sobie z problemów i radości. Caryca Polsatu ogromną sympatią darzy także męża Pauliny, Piotra Jeżynę. - Jeśli pani Nina, będąc samotną kobietą, potrzebuje męskiej pomocy, np. naprawienia usterki w domu czy podwiezienia gdzieś, wie, że może na niego liczyć. Dobrze, że ma takich przyjaciół - zdradza źródło gazety.

Lojalność opłaciła się. Produkcja show już podała, że program ruszy 2 września, choć zwykle startował w drugi piątek po wakacjach. Wszystko po to, by zdążyć zorganizować finał w listopadzie, zanim w grudniu Paulina urodzi. Do tego czasu gwiazda może być spokojna o swoją przyszłość.

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Paulina Sykut-Jeżyna | Nina Terentiew

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje