Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

"Paliłem trawę i brałem dopalacze"

Aktor znany z serialu "Barwy szczęścia" wyznał niedawno, że zdarzyło mu się palić marihuanę i spróbować dopalaczy.

60-letni Bronisław Wrocławski, odtwarzający postać Jerzego Marczaka w serialu "Barwy szczęścia", wziął udział w konferencji "Tylko słabi gracze biorą dopalacze". Jak informuje "Fakt", przyznał się na niej do eksperymentów z zakazanymi środkami:

Reklama

"Ludzie brali, biorą i będą brać, takie substancje nie znikną. Przyznam się, że paliłem trawę. Kiedyś trawa wywoływała wesołość. A wiecie, co się teraz pcha do trawy? Za przeproszeniem każde możliwe g...no. Teraz ma się po tym tylko torsje i zatrucia" - przekonywał aktor.

Wrocławski wyznał także, że próbował dopalaczy:

"Wziąłem to, czekam... i nic. No to moi kochani koledzy powiedzieli: wypij piwo. Wypiłem, czekam... dalej nic. Powiedzieli: walnij jeszcze pięćdziesiątkę. Walnąłem i wtedy zacząłem się czuć naprawdę źle" - mówił aktor.

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Bronisław Wrocławski | narkotyki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »