Reklama

Reklama

Reklama

Olga Frycz zarobiła na chałturce 300 tys. zł! Opłacało się!

Olga Frycz (29 l.) dorwała chałturkę, na której nieźle się obłowiła. Aktorka za udział w reklamie zgarnęła okrągłe 300 tysięcy złotych. Co zrobi z taką sumką?

Nie od dzisiaj wiadomo, że aktorzy największe pieniądze zarabiają nie za role w filmach czy serialach, ale właśnie za udział w reklamach. Wystarczy przywołać przykład Marka Kondrata czy Piotra Adamczyka, którzy nieźle się wzbogacili na takich chałturkach. Niektóre źródła podają, że zięć Grzegorza Turnaua w rok zarobił milion złotych!

Kiedyś był to szczyt obciachu, natomiast dzisiaj udział w reklamie to inwestycja w przyszłość. Przekonała się o tym Olga Frycz, która dzięki takiemu zleceniu będzie mogła spełnić jedno ze swoich marzeń.

Reklama

Od jakiegoś czasu w telewizji możemy oglądać aktorkę w reklamie jednego z banków. Jak podaje "Fakt", była ukochana Jacka Borcucha zgarnęła za kampanię 300 tysięcy złotych! Aktorka już teraz wie, na co przeznaczy zarobioną sumkę.

"Olga od dawna odkłada na mieszkanie. Dzięki tej kasie stanie się to wreszcie realne. Ona nie chce brać kredytu i zamierza płacić gotówką" - zdradza źródło tabloidu.

Oldze Frycz gratulujemy obrotności! W dzisiejszych czasach mało kto może sobie pozwolić na zakup mieszkania bez brania kredytu. Jej nowy chłopak również musi być zadowolony. Może to właśnie w tym mieszkaniu uwiją sobie swoje miłosne gniazdko?

***

Zobacz więcej z życia celebrytów:

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Olga Frycz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy