Reklama

Reklama

Reklama

Nocny pożar w hangarze TVP. Trwa liczenie strat. Wszystko przez scenę z wyposażeniem?

Poniedziałkowa noc nie przyniosła nic dobrego Telewizji Polskiej. W jednym z hangarów, w którym przygotowano scenografię filmową wybuchł pożar. Służby pracowały na miejscu przez kilka godzin. Ogień gasiło kilkanaście zastępów straży pożarnej. Na szczęście, nikt nie ucierpiał w wyniku zdarzenia. Obecnie trwa ustalanie przyczyn pożaru.

Pożar w TVP. Wszystko stało się w nocy!

Jak podała straż pożarna, ogień pojawił się w budynku TVP o ok. 1 w nocy. Zdarzenie miało miejsce w placówce TVP znajdującej się przy ul. Samochodowej 2/4 w Warszawie (tj. za główną siedzibą TVP przy ul. Woronicza 17). Zapaliła się bowiem scenografia filmowa.

Na miejscu pracowało kilkanaście zastępów straży pożarnej, oficer operacyjny województwa mazowieckiego, a także oficer operacyjny miasta. Działania służb zakończyły się o poranku, w okolicach godziny 7.

TVP wydało oficjalne oświadczenie w sprawie incydentu w hangarze

Telewizja Polska postanowiła uspokoić opinię publiczną i przekazała oficjalne oświadczenie Plejadzie. Uspokoiła, że w wyniku pożaru nikt nie ucierpiał, ponieważ zdarzenie miało miejsce w nocy, poza godzinami pracy ekip studyjnych.

Reklama

Zobacz też:

Kasia Cichopek zrzuciła ubrania i nadmuchała swoje pontony! Myślała, że wszystko ukryje w krzakach!

Magda Mołek ma nogi jak prawdziwa Włoszka? Fanki zazdroszczą. "Co ja bym dała za takie nogi"

Borys Szyc zdradził, że jest często mylony z Piotrem Adamczykiem

Media: Prezydent USA ma zapowiedzieć przedłużenie obecności amerykańskich wojsk w Polsce

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: TVP SA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »