Julia Oleś medialną sławę zyskała za sprawą związku z Kamilem Durczokiem. Celebrytka i dziennikarz ochoczo chwalili się swoim uczuciem w mediach i brylowali na branżowych imprezach, a po odejściu Durczoka Julia usunęła się w cień i zniknęła z show-biznesu.
Niespodziewanie Oleś powróciła do udzielania wywiadów i w najnowszej rozmowie rozliczyła się z przeszłością.
Niespodziewany powrót byłej Durczoka
Julia Oleś w rozmowie z Plejadą przyznała, że sama podjęła decyzję o tym, że wycofuje się z mediów. Przy okazji dodała, że "temperowała" swój charakter i przestała być tak wylewna w mediach społecznościowych.
"Utemperowałam swoją personę internetową i pozbawiłam ją tego, co tak naprawdę na żywo, na co dzień jest 80 proc. mojej ekspresji" - wyjawiła.
Oleś zrezygnowała z życia w Warszawie i powróciła na Śląsk, gdzie wiedzie spokojniejsze życie.
"W pewnym momencie doszłam do wniosku, że to nie do końca jest mój świat. Biorąc pod uwagę pewne mechanizmy show-biznesu, stwierdziłam, że wolę się wycofać na Śląsk i stąd dojeżdżać do pracy" - przyznała.
Celebrytka wypowiedziała się także na temat swojego byłego. Oleś nie kryje, że związek z Durczokiem był niezwykle medialny, jednak ta miała dość łatki "dziewczyny dziennikarza".
Dziś nie kryje, że rozliczyła się z przeszłością.
"Teraz już jestem w takim miejscu, tyle czasu minęło, że pewne tematy też mogę rozliczać z sentymentem. To już nie jest ropiejąca rana, to już nie jest trauma, tylko to jest element mojej pięknej historii i to ok" - podsumowała.

Przeczytajcie również:
Jędrzejczyk była zakochana w piłkarzu. Tak dowiedziała się o zdradzie
Minął tydzień od ślubu Jelonka z Kubiakiem, a tu takie słowa. Zwrócili się do Krzan
Magda Gessler była nim zauroczona. Po trzech latach sielanka się skończyła








