"Jaka to melodia?" jest na antenie od prawie 30 lat. Janowski zniknął z niej na sześć
Trudno wyobrazić sobie TVP bez "Jaka to melodia?", otwiera się w nowym oknie. Muzyczny teleturniej jest w końcu częścią oferty telewizji od blisko trzech dekad.
Od początku prowadzi go Robert Janowski, choć w latach 2018-2024 zastępowali go inni, a mianowicie Norbi, otwiera się w nowym oknie i Rafał Brzozowski. Wszyscy kojarzą program właśnie z jego twarzą, ale przecież nie jest on jedynym, który go tworzy.
Od pierwszych odcinków w studiu jest obecny zespół oraz grupa wokalna. Na przestrzeni lat skład artystów oczywiście wielokrotnie się zmieniał, niektórzy z nich zdążyli jednak zapisać się w pamięci widzów.
Do tego grona należy m.in. Magdalena Tul, która była dobrze znana fanom formatu. Nieoczekiwanie piosenkarka zaliczyła gościnny występ w jednym z najnowszych odcinków show. Czyżby szykowała się do powrotu na stałe?
Nieoczekiwany zwrot ws. "Jaka to melodia?". Tego nikt się nie spodziewał
Tul była związana z tytułem przez długi czas, bo w latach 2003-2018. Na fali zmian w stacji kobieta odeszła wraz z innymi członkami ekipy i - podobnie jak Janowski - wróciła na plan w 2024 roku. Nie na długo zagrzała tam jednak miejsce.
Nie minęło dużo czasu, a piosenkarka wydała oświadczenie sugerujące, że za kulisami doszło do jakiegoś spięcia czy nieporozumienia między nią a produkcją. Jeszcze w sierpniu wokalistka nagrała na potrzeby show trzy utwory, ale potem nagle wszystko ucichło.
"Mimo naszych wcześniejszych ustnych planów i ustaleń nie zostałam zaproszona do dalszej współpracy. Czekałam na telefon we wrześniu, potem w październiku. Nikt się nie odezwał. Byłam przekonana, że dołączam do ekipy na stałe. Przekonani są o tym także widzowie, bo social media programu nawet dziś publikują moje zdjęcie. Czuję się (...) [wprowadzona w błąd - przyp. aut.] zwłaszcza po tym, jak promowano moją twarzą nowy sezon i jest mi po prostu przykro, bo to miejsce było dla mnie szczególne, co zresztą podkreślono pompatycznym 'Witaj w domu'. Okazało się jednak, że to już nie dom, bo nie ma w nim dla mnie miejsca" - nie ukrywała rozżalenia w listopadzie dwa lata temu.
Czyżby więc coś miało się w tej kwestii zmienić?

Wróciła znana twarz "Jaka to melodia?". Dopiero co pożegnano ją bez słowa
Wprawni obserwatorzy z pewnością dostrzegli, że Tul pojawiła się kilka dni temu na nagraniu opublikowanym na oficjalnym profilu programu w social mediach. Nikt jednak nie wyjaśnił jej obecnego statusu w "Jaka to melodia?".
Sama zainteresowana, nauczona doświadczeniem, stara się nie robić sobie niepotrzebnych nadziei.
"Nie traktuję tego jako obietnicy, raczej jako taką fajną rzecz, która będzie się zdarzać - a jeżeli się nie zdarzy, to też nic się nie stanie. Dostałam propozycję, że będę się pojawiać co miesiąc z jedną piosenką, więc bardzo się cieszę" - wyjawiła w instagramowym livie.
Jak przekazała, ponownie będzie można ją zobaczyć w teleturnieju w odcinku wyemitowanym w czwartek, 23 października.
Zobacz też:








