Reklama

Reklama

Reklama

Nick Carter tłumaczy się po aresztowaniu!

Nick Carter (35 l.) postanowił wyjaśnić wszystkim, dlaczego wdał się w bójkę w barze.

Jakiś czas temu media donosiły o aresztowaniu piosenkarza.

Jak się okazało, Nick Carter kompletnie pijany wdał się w bójkę w jednym z barów.

Teraz, kiedy już nieco ochłonął, postanowił publicznie wytłumaczyć się ze swojego zachowania.

Za pośrednictwem Twittera prosił swoich fanów o wyrozumiałość.

"Jestem tylko człowiekiem. Czasem trudno jest prowadzić nieustannie zdrowy tryb życia.

Nie jestem idealny. Przepraszam za to, co zrobiłem" - napisał.

"Kiedy upadamy, musimy się podnieść i biec dalej przez życie.

Reklama

Mam nadzieję, że nadal ze mną zostaniecie" - dodał.

Oby ta sytuacja czegoś go nauczyła.

Przypomnijmy, że Nick Carter za kilka miesięcy zostanie po raz pierwszy tatą. Jego ciężarna żona zapewne nie chciałaby po raz kolejny dowiadywać się, że jej mąż został aresztowany.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Nick Carter

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy