Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Monika Olejnik to "polska Lady Gaga"? Fani widzą podobieństwo

W związku z promocją akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Instagramie dziennikarki pojawiło się zdjęcie z młodości. Okazało się, że Monika Olejnik (64 l.) nosiła wielką kokardę znacznie wcześniej niż Lady Gaga (34 l.). Fani twierdzą, że podobieństwo jest uderzające...

Porównując się do gwiazdy estrady, polska dziennikarka wykazała się ogromnym dystansem do siebie. W końcu uszczypliwi dziennikarze od wielu lat zestawiali jej stylizacje z tymi, które miała na sobie kontrowersyjna Lady Gaga.

Reklama

Wcześniej głośno komentowali buty Moniki Olejnik, które do złudzenia przypominały te noszone przez zagraniczną piosenkarkę. 

Ci, którzy czujnie śledzili poczynania modowe dziennikarki, zwracali też uwagę na to, że Polka uwielbia nosić ekscentryczne nakrycia głowy.

Za sprawą zbliżającego się finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na tapet wróciła wielka kokarda, którą Olejnik zdecydowała się przekazać na licytację. Dziennikarka nie miała zamiaru ukrywać, że jest to dla niej wyjątkowy przedmiot. 

Kokarda była jednym z jej ulubionych dodatków do stylizacji i towarzyszyła jej w trakcie wielu imprez i ważnych wydarzeń zawodowych. 

Jak się okazało modowy potencjał tego nakrycia głowy dostrzegła również wspomniana wyżej Lady Gaga. 

Niektórzy z użytkowników sieci doszukiwali się pomiędzy nimi podobieństwa także w kwestii koloru włosów i fryzury.

"Pierwsze skojarzenie to 'Lady G'" - pisał jeden z obserwatorów Moniki.

"Wypisz, wymaluj 'Gaga'. Może ona się panią inspiruje" - stwierdziła inna anonimowa użytkowniczka sieci.

Czy faktycznie są do siebie podobne? Jak oceniacie gust Moniki Olejnik?

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Monika Olejnik | WOŚP | Lady Gaga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »