Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Misiek Koterski i jego niebywała metamorfoza. Tak schudł po roli Gierka

Misiek Koterski do roli Edwarda Gierka przytył aż 20 kg (ważył 104 kg). Szybko udało mu się jednak wrócić do dawnej formy. Jego metamorfozę będzie można oglądać w filmie "Miłość na pierwszą stronę", który do kin trafi w pierwszym kwartale 2022 roku.

Koterski zrzucał kilogramy pod czujnym okiem trenera personalnego i dietetyka.

Choć - jak żartował - przyzwyczaił się już do swojego brzuszka, z ulgą przyjął fakt, że w końcu zacznie się ruszać. Udało się! Metamorfozę Miśka będzie można zobaczyć w filmie "Miłość na pierwszą stronę".

Koterski zagra tam samego siebie - rozchwytywanego przez paparazzich aktora. W tych rolach Rafał Zawierucha i Olga Bołądź.

"Miłość na pierwszą stronę" opowiada historię Niny (Olga Bołądź) - współczesnego kopciuszka - i Roberta (Piotr Stramowski) - syna pary prezydenckiej.

Reklama

Ona jest w trakcie życiowej przemiany i przebojowo stawia pierwsze kroki w zawodzie paparazzich, on chce żyć na własnych zasadach i uwolnić się od blasku fleszy, co może okazać się trudniejsze, niż przypuszcza.

W filmie wystąpią też Magdalena Schejbal Mateusz Damięcki, Tomasz Oświeciński oraz Magdalena Koleśnik i Ewa Telega. Film reżyseruje Maria Sadowska, twórczyni m. in. doskonale przyjętej przez publiczność "Sztuki kochania. Historia Michaliny Wisłockiej", którą w kinach obejrzało ponad 1,8 mln widzów. Scenariusz napisał Mariusz Kuczewski, znany z pracy przy największych hitach polskiego kina komercyjnego, m.in. trzech części "Listów do M.".

"Miłość na pierwszą stronę" produkuje TFP na zlecenie Telewizji Polsat, Cyfrowego Polsatu oraz Polkomtela. Za dystrybucję w kinach odpowiada Dystrybucja Mówi Serwis.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Michał Koterski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »