Wtorkowy wpis Michała Szpaka wywołał wśród jego fanów ogromne poruszenie.
Michał Szpak wylał morze łez. Taki był powód
"Gdybym Wam napisał, ile łez wylałem, pewnie nikt by nie uwierzył" - zaczął przejmująco wokalista, wyjaśniając następnie, co było tego powodem.
Okazało się bowiem, że Michał spełnił swoje wielkie marzenie. Do sieci trafił bowiem właśnie klip promujący film "Violetta Villsa", w którym Szpak śpiewa w duecie z Villas jej wielki i niezwykle wzruszając przebój "Do Ciebie, mamo".
Michał w licznych wywiadach podkreślał, jak ważną postacią w jego życiu była Violetta. Jej piosenki towarzyszyły mu od najmłodszych lat. W końcu udało mu się spełni wielkie marzenie i dzięki współczesnej technologii zaśpiewał ze swoją idolką.
Spłakany Michał Szpak potwierdził we wtorek doniesienia. Prosi ludzi już tylko o jedno
Wzruszony Michał z tej okazji postanowił zaapelować do fanów, proszą ich już tylko o jedno - by ci doceniali każdą chwilę swego życia.
"Zostawiam Was z tą historią i emocjami. Pamiętajcie, aby doceniać te chwile, na które czasami zupełnie nie zwracamy uwagi, myśląc że przecież tak będzie już zawsze" - poprosił Michał.
Na koniec dodał:
"Spełniajcie swoje marzenia, ja właśnie to zrobiłem. DZIĘKUJĘ" - przekazał Szpak.
Nietrudno się domyślić, że wykonanie tego wyjątkowego utworu było dla Michała trudne także ze względów prywatnych. Ukochana mama Michała zmarła w 2015 roku.
Wpis Szpaka wywołał wielkie poruszenie
Fani Michała od razu zasypali go komentarzami. Zachwytów nie brakowało:
- "Michał, masz w sobie coś niezwykłego - umiejętność nadawania emocjom takiej głębi, że muzyka przestaje być tylko dźwiękiem, a staje się prawdziwym przeżyciem. Potrafisz zostawić ślad w sercu"
- "Szłam ulicą i płakałam. Z miłości, z zachwytu, ze wzruszenia. Ten utwór czekał na Ciebie… kocham"
- "Ja Ci wierzę. Twoja emocjonalność jest tak wielka jak Twój głos. Nie dziwię się, że tyle łez wylałeś. Dalej spełniaj swoje marzenia. Gratuluję przecudownego wykonania tej piosenki" - pisali internauci.
ZOBACZ TAKŻE:









