Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Meghan Markle zaszalała w swoje urodziny! Rodzina królewska nie była zadowolona!

4 sierpnia Meghan Markle świętowała swoje 38. urodziny. Jednak dopiero teraz wyszło na jaw, jak spędziła ten wyjątkowy dzień. Okazało się, że nieźle bawiła się na jednej z najpopularniejszych hiszpańskich wysp.

Nie jest tajemnicą, że Meghan Markle od zawsze kochała luksus i dobrą zabawę. Gdy weszła do brytyjskiej rodziny królewskiej mogła pozwolić sobie na wiele kosztownych rozrywek, czy naprawdę drogich ubrań. 

Reklama

Niejednokrotnie była krytykowana za zbytnią rozrzutność, jednak Meghan nie zdawała się tym przejmować. Na wszystko też oko przymykał jej mąż, książę Harry (34 l.), zwłaszcza gdy okazało się, że jego żona jest w ciąży. 

Ich pierworodny syn, Archie, przyszedł na świat 6 maja 2019 roku i absolutnie wywrócił życie swoich rodziców do góry nogami. 

Nic dziwnego, że tegoroczne urodziny księżna Sussex chciała spędzić tylko z synem i mężem, jednak rodzina nie zaszyła się w swojej brytyjskiej posiadłości, ale wyjechała na luksusowe wakacje. 

Informacja o tym, gdzie wybrali się Meghan i Harry, by świętować urodziny księżnej, wypłynęła dopiero niedawno. Okazało się, że książęca para zapragnęła odpocząć na najpopularniejszej hiszpańskiej wyspie - Ibizie. 

Zagraniczne media donoszą, że Ibiza od zawsze była ukochanym miejscem Meghan, które i tym razem postanowiła doskonale się tam bawić, tym razem w gronie najbliższych. 

Markle i książę Harry polecieli na wyspę prywatnym odrzutowcem. Jak policzył "Daily Mail" lot książęcej pary kosztował około 20 tysięcy funtów czyli blisko 95 tysięcy złotych.

To jednak nie koniec wydatków, bo na Ibizie para zamieszkała w luksusowej willi, gdzie ich bezpieczeństwa strzegła królewska ochrona oraz lokalna policja. 

Jeszcze niedawno para dużo mówiła o ekologii i pouczała społeczeństwo na temat emisji dwutlenku węgla. Lot prywatnym odrzutowcem raczej nie wpisuje się w dbanie o środowisko. Sytuację skomentował nawet Aaron Kiely, rzecznik międzynarodowej organizacji ekologicznej Friends of the Earth:

"Mówią piękne i poruszające słowa na temat troski o środowisko, a później lecą na wakacje prywatnym samolotem". 

Postawy Meghan i Harry'ego również nie pochwala rodzina królewska, jednak małżonkowie znani są z tego, że nie przejmują się uwagami rodziny na ich temat. 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

Dowiedz się więcej na temat: Meghan Markle | książę harry

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje