Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Matura 2017: Julia Wróblewska nie zda matury przez zdjęcie?! Powtórzyła błąd Musiała!

W 2014 roku Maciej Musiał (22 l.) zrobił sobie zdjęcie z sali w której pisał maturę z języka polskiego. Jego wyczyn właśnie powtórzyła Julia Wróblewska (18 l.)!

Używanie urządzeń elektronicznych, w tym przede wszystkim telefonów komórkowych podczas pisania egzaminu dojrzałości, jest surowo zabronione w ogólnokrajowym regulaminie, który obowiązuje wszystkie szkoły bez wyjątku.

Reklama

W 2014 roku, kiedy Maciej Musiał zrobił sobie zdjęcie w sali, w której pisał maturę z języka polskiego, w całej Polsce rozgorzała dyskusja, czy przez ten wybryk, jego matura powinna zostać unieważniona.

Młodemu aktorowi udało się uniknąć kary, bo zdjęcie było zrobione chwilę przed rozpoczęciem pisania, jednak cała afera była dojść podejrzana. Wniosków z tego nie wyciągnęła młodsza koleżanka po fachu Macieja, Julka Wróblewska.

Celebrytka cały czas relacjonuje swoje przygotowania do egzaminów, oraz opisuje stres jaki jest z nimi związany. Wszystkie wpisy na portalach społecznościowych Juli dotyczą tylko egzaminu dojrzałości.

Najnowsze zdjęcie jakie opublikowała, pochodzi właśnie z sali, w której Wróblewska zdawała matematykę. Fotkę opatrzyła podpisem:

"Po matmie! Jak Wam poszło? Mnie dobrze! 22/25 z zamkniętych!!! 88% Otwartych nie mogę dokładnie sprawdzić ale nie jest najgorzej. Po podsumowaniu powinno dalej być dobrze"

Nie wiemy jednak kiedy zdjęcie zostało wykonane, czy tak jak pisze, po egzaminie, czy jednak przed. Oby tylko Julka nie miała przez nie takich kłopotów, jakie miał Maciej! 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Julia Wróblewska | Maciej Musiał

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »