Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Mateusz Damięcki okazał wielkie serce!

Dziś aktor skacze, by ratować następne dzieciaki. Zakłada skarbonki dla kolejnych małych pacjentów i zachęca innych, by pomagali.

Reklama

Sam jest szczęśliwym ojcem Frania, który urodził się w styczniu 2018 roku.

Kiedy odwiedził 16-miesięcznego Kacpra w jego domu, mówił, że chłopcy są do siebie podobni. Wspólnie z żoną, choreografką i zastępczynią dyrektora ds. artystycznych w Teatrze Muzycznym w Poznaniu, mocno angażują się w pomoc charytatywną.

Paulina, za pośrednictwem profilu instagramowego Teatru Muzycznego w Poznaniu, zorganizowała koncert na rzecz Franka Kępy ze Szczecina. W wydarzeniu wzięli udział artyści z całej Polski.

O charytatywnym zaangażowaniu aktora mówi się dużo. I bardzo szanuje jego postawę, i emocjonalne podejście, takie ludzkie, jakby dotyczyło najbliższego członka rodziny.

Dlatego fani, ale też po prostu ludzie dobrej woli, chętnie wchodzą na jego Facebooka i Instagrama, gdzie aktor, który chroni prywatność - robi wyjątek i umieszcza zdjęcie żony i... główkę Frania.

Dlatego bacznym obserwatorom nie uszedł emocjonalny wpis na temat wydarzeń, które miały miejsce podczas ostatniego posiedzenia Sejmu.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:


Życie na gorąco

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Mateusz Damięcki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »