Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Martyna Kondratowicz dziękuje za wsparcie! Czuła się wykorzystana!

Nowe odcinki programu "Hotel Paradise" dostarczają widzom niemałych emocji. Ostatnia sytuacja z udziałem Martyny oraz Adama wywołała ogromną dyskusję, zwłaszcza że dziewczyna poczuła się wykorzystana. Wsparcie postanowili okazać jej internauci i oglądający show.

"Hotel Paradise" to nowy program, który przed telewizorami gromadzi coraz więcej osób. Uczestnicy reality show, którzy w rajskim hotelu odcięci są od świata i łączą się w pary, by finalnie wygrać program we dwójkę, muszą zawierać sojusze albo zaufać uczuciu, które czasem rodzi się między dwoma osobami. 

Reklama

O ile większość osób jest tam po to, by dobrze się bawić i wygrać sporą sumę pieniędzy, to niektórzy już poczuli coś więcej do drugiej połówki... 

Martyna Kondratowicz weszła do programu nieco później niż pierwszy mieszkańcy Hotelu Paradise. W oko wpadł jej Adam, który był w parze z Olą. Ta jednak drogą eliminacji odpadła z programu i Martyna w końcu mogła zająć jej miejsce. 

Między tą dwójką wyraźnie zaiskrzyło i pewnej nocy dali ponieść się uczuciom. Po spędzonej razem nocy Adama jednak dopadły wyrzuty sumienia i stwierdził, że posunęli się za daleko, a on jednak... woli być w parze z Wiolą. 

To niewiarygodnie zabolało Martynę, która zwyczajnie poczuła się wykorzystana i oszukana przez chłopaka. Na oczach widzów nie wytrzymała i nie mogła powstrzymać łez. 

Dzięki wsparciu innych uczestników została w programie, ale sytuacja bardzo nie spodobała się widzom, którzy postanowili okazać jej wsparcie. Martyna nie czekała długo z odpowiedzią i podziękowała im za takie zachowanie: 

"Moje drogie i moi drodzy (tak, wsparli mnie również mężczyźni). Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za takie piękne, budujące i wartościowe wiadomości. Patrzę przed siebie z podniesioną głową, bo wiem, że w kobietach siła. 

Wcale nie jesteśmy słabą płcią- jesteśmy emocjonalne i uczuciowe, a w tym właśnie jest moc. Dałyście mi ogromną siłę, wsparcie i motywację. To niewiarygodne, że każda z was przeżyła to samo, co ja. 

I wiecie co? Zdecydowałam się pracować jako dziennikarka, właśnie po to, żeby opowiadać wspaniałe historie, spotykać takich pięknych ludzi jak Wy i ich inspirować. Dzięki Wam wiem, że to, co robię ma sens. DZIĘKUJĘ!" - napisała wzruszona. 

W komentarzach również nie zabrakło ciepłych słów od fanów. A wy kibicujecie Martynie w programie? 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Martyna Kondratowicz | Hotel Paradise

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »