Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Marek Kondrat: Wielka radość w domu aktora. Zbiera gratulacje!

Marek Kondrat (66 l.) i Antonina Turnau-Kondrat (28 l.) świętowali niedawno pierwszą rocznicę ślubu. Powodów do radości jest jednak więcej!

Poranki spędzają razem, jedząc śniadanie, pijąc kawę i spacerując z dwoma psami rasy Jack Russell: Szynką i Bongo. To ulubiona pora Marka Kondrata - może delektować się rozmową z żoną, żartować oraz snuć plany na przyszłość. Potem każde zajmuje się swoimi sprawami. Ona rzuca się w wir pracy, on cieszy się małymi przyjemnościami.

Reklama

- W moim wieku czas się zagęszcza, trzeba nim rozsądnie gospodarować. Staram się skupić na tym, co dla mnie wartościowe - wyznał aktor w jednym z ostatnich wywiadów, dodając, że "żyje powoli i robi to, co go cieszy". - Drobne rzeczy dają satysfakcję, kiedy idę na targ i wybieram warzywa na obiad.

W odróżnieniu od gwiazdora, jego ukochana, córka krakowskiego barda Grzegorza Turnaua, którą poślubił półtora roku temu, prowadzi bardzo pracowite życie. Mąż bowiem uczynił ją prawą ręką w swojej firmie winiarskiej.

- Choć firma zatrudnia menadżerów, de facto to Antonina jest szefową - zdradza "Na Żywo" znajomy pary. Ich krakowski lokal, będący połączeniem sklepu i baru, właśnie dzięki jej zaangażowaniu odniósł sukces. To ona wyszukuje nowych dostawców dla winiarni męża. Niedawno do oferty lokalu wprowadziła przekąski od lokalnych producentów. Odwiedza też Akademię Muzyczną w poszukiwaniu młodych muzyków, którzy chcieliby u nich zagrać.

- Marek nie ma już tyle siły, by spotykać się z dostawcami, intensywnie rozwijać biznes. To wiąże się z wyjazdami i stresem, a on ich unika - tłumaczy źródło "Na Żywo".

Sam aktor potwierdza te słowa. - Jestem beneficjentem tego, co człowiekowi przynosi starość, kiedy już brakuje sił i szuka się sytuacji łagodnych emocjonalnie - wyznał. Męczące obowiązki scedował więc na żonę, która przyjęła je entuzjastycznie i sprawiła, że lokal odniósł sukces.

Poświęcenie Antoniny doceniają również dwaj dorośli synowie Marka, w tym Mikołaj (37 l.) będący prezesem zarządu firmy ojca. - Z początku był negatywnie nastawiony do pomysłu, by Antonina miała aż takie wpływy. Ale przekonał się, że mimo młodego wieku jego macocha ma głowę na karku - twierdzi osoba z otoczenia rodziny.

Dołączamy się do gratulacji!

***

Graj razem z nami dla WOŚP! Wesprzyj Orkiestrę na pomagam.interia.pl

***

Zobacz więcej materiałów o gwiazdach:

Dowiedz się więcej na temat: Marek Kondrat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje