Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Marcin Dubiel opublikował wyniki testu. Był wściekły...

Marcin Dubiel (24 l.) opublikował wyniki swoich zmagań z testem IQ. Najwyraźniej bożyszcze nastolatek nie przywykł do porażek, ponieważ przegrana w nietypowej konkurencji doprowadziła go do furii. Były członek "TEAM X" klął i wrzeszczał na kolegów. Chyba zapomniał, że oglądają go również dzieci...

Marcin Dubiel osiągnął sławę dzięki udziałowi w pierwszej edycji „TEAM X”. Gdy ekipa rozpadła się, budował swoją bazę obiorców na rasistowskich skandalach, dramach i kłótniach z innymi internetowymi twórcami.

Reklama

W ciągu zaledwie dwóch lat zdążył stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych influencerów, zniszczyć swoją reputację, zawalczyć w FAME MMA, nagrać piosenkę (sprawdź!) i na powrót zdobyć sympatię użytkowników sieci.

Obecnie Marcin współpracuje m.in. z Pawłem Svinarskim – prowadzącym kanał „Dla Pieniędzy”. Tak jak miało to miejsce w przypadku „TEAM X”, uczestnicy nowego projektu zamieszkują w jednym domu.

Niedawno na kanale Dubiela ukazała się relacja z dość nietypowej konkurencji. Tym razem internetowy twórca i jego świta postanowili wykonać dostępny w sieci test na inteligencję. 

Karą dla osoby przegranej miało być wynoszenie śmieci przez siedem dni. Oprócz tego reszta współlokatorów miała zyskać pełne prawo do nazywania jej „matołem”…

Zanim mieszkańcy domu Dubiela przystąpili do wykonywania zadań, Marcin przyznał się, że miał już okazję rozwiązywać podobny test podczas pobytu w „Domu X”. W związku z tym czuł presję i koniecznie chciał dobrze wypaść.

„Rozwiązywałem ten test już dwa lata temu. Jak wyjdzie mi gorszy wynik, to się okaże, że zgłupiałem, czy coś…” – mówił rozemocjonowany Dubiel.

Krótko po otrzymaniu wyników okazało się, że obawy Marcina… były w pełni uzasadnione. Dubiel zajął ostatnie, piąte miejsce wśród swoich domowników. 

Przegrana wyraźnie wyprowadziła youtubera z równowagi. Marcin nie mógł uwierzyć w swoją porażkę, krzyczał, przeklinał i obiecał swoim współlokatorom, że zasponsoruje im certyfikowany test IQ, aby podważyć uzyskany niedawno wynik.

„Ja w to nie wierzę, to jest niemożliwe, coś z tym testem jest nie tak! Ja się nie zgadzam i się odwołuję!”- wrzeszczał purpurowy ze wstydu Dubiel, nie szczędząc przy tym wulgaryzmów.

Czy jego reakcja była adekwatna?




pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Dubiel | Team X | Paweł Swinarski | Dla Pieniędzy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »