Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

"Mam dobre geny"

Naomi Campbell wyznała, że jest wdzięczna swojej mamie za "dobre geny", które pomogły jej zachować młody wygląd.

Brytyjska supermodelka, odkryta przez łowcę talentów, gdy miała 15 lat, przyznała, że choć nie przejmuje się swoim wiekiem, to unika alkoholu i odżywia się zdrowo, aby zachować sylwetkę.

Reklama

"Dzięki mojej mamie mam dobre geny! Nie martwi mnie mój wiek, wręcz przeciwnie. Lubię mówić ludziom, że mam 40 lat. Kiedy za bardzo się przejmujesz, widać to po tobie. Ja staram się tego uniknąć. Odżywiam się zdrowo, nie piję i nie dlatego, że mam taką zasadę, ale dlatego, że to niezdrowe" - oznajmiła Campbell.

Gwiazda światowych wybiegów wyraziła także swoje rozczarowanie tym, że chociaż branża związana z modą przeszła przemianę w ciągu 25 lat jej pracy, ciemnoskóre dziewczyny nadal muszą pracować ciężej, by odnieść sukces w zawodzie modelki.

"Brak ciemnoskórych modelek podczas pokazów mody w Paryżu naprawdę mnie zasmuca, ponieważ miałam nadzieję, że to się zmieni na lepsze. Nie po to pracowałam przez 25 lat, aby ciemnoskóre kobiety były nadal ignorowane" - powiedziała gwiazda w wywiadzie dla niemieckiej gazety "Welt am Sonntag".

"Nie chcę jednak zabrzmieć pesymistycznie, bo to by do mnie nie pasowało. Oznacza to jednak, że jako ciemnoskóra kobieta musisz dać z siebie więcej niż inne. Musisz dać z siebie 110 procent. Ja i tak zostałam wychowana w tym przekonaniu. Nadal jest we mnie pęd do działania i entuzjazm" - dodała Campbell.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: naomi campbell

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »