Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Małaszyński nie może schudnąć!

Dodatkowe kilogramy, których się dorobił, spędzają mu teraz sen z powiek...

Paweł Małaszyński (36 l.) uznawany jest za jednego z przystojniejszych polskich aktorów. Mężczyzna zdaje sobie sprawę, że to dzięki swojemu wyglądowi cieszy się taką popularnością.

Niestety, w przeciągu tego roku trochę się zapuścił. Wszystko zaczęło się od momentu rzucenia palenia. Paweł zaczął zajadać głód nikotynowy pączkami i innymi smakołykami, co nie pozostało bez wpływu na jego wagę.

Reklama

Kilka miesięcy temu podjął pierwszą walkę ze zbędnymi kilogramami i zapisał się na siłownię. Jednak katorżnicze ćwiczenia nic nie dały, bo aktor nadal nie zrezygnował ze swoich przyzwyczajeń kulinarnych.

Z pomocą pospieszyła mu żona, która nie mogła już dłużej patrzeć na rosnący brzuch swojego ukochanego. Kobieta namówiła go na coś w rodzaju dietetycznego cateringu. Codziennie specjalna firma dowozi aktorowi specjalnie przygotowane posiłki, oczywiście o odpowiednio niskiej liczbie kalorii.

Żona Joanna Chitruszko, choć nie ma problemów z figurą, również dołączyła do męża, aby go wspierać.

Niebawem Paweł zaczyna zdjęcia do kolejnego sezonu serialu "Lekarze" i liczy, że do tego czasu uda mu się zrzucić zbędne kilogramy. Kamera jest w końcu bezlitosna.

Faktycznie jest za gruby, czy nieco przesadza?


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »