Reklama

Reklama

Reklama

Maja Sablewska i Wojciech Mazolewski rozstali się?! Nie był jej wierny?!

Ich związek od dłuższego czasy chylił się ku upadkowi. Choć para zdołała zażegnać kryzys, okazało się, że było to tylko chwilowe uspokojenie emocji. Na jaw wyszły bowiem fakty, których Maja Sablewska (35 l.) nie jest w stanie zaakceptować. Czy to już koniec?

Na początku wszystko układało się jak w najpiękniejszej bajce. Wojciech Mazolewski (39 l.), przystojny książę, który był dla niej miłością życia. Maja Sablewska, księżniczka po przejściach, która szukała u jego boku stabilizacji i spokoju.

Niestety, okazuje się, że ta mydlana bańka właśnie pękła!

Jeszcze niedawno pisaliśmy, że w ich związku nie dzieje się najlepiej. Mimo że para w kwietniu postanowiła pójść o krok dalej i zaręczyć się w romantycznej scenerii Nowego Jorku, najgorsze ich nie ominęło.

Reklama

Media zaczęły rozpisywać się o kryzysie w ich związku. O dziwo Maja nie odcięła się od tych spekulacji. Wręcz przeciwnie, poniekąd potwierdziła, że w jej związku nie dzieje się najlepiej.

"Raz jest lepiej, raz gorzej. Mieliśmy kilka takich sytuacji, kiedy powiedzieliśmy sobie dość, a później znowu się okazało, że nie potrafimy bez siebie żyć. Ja naprawdę niczym się nie różnię od tych kobiet, które zapraszam do programu. Też mam problemy w związku" - mówiła jeszcze niedawno na łamach magazynu "Show".

Teraz światło dzienne ujrzały nowe fakty, które prawdopodobnie były powodem definitywnego rozstania pary.

Według spekulacji magazynu "Party" Sablewska i Mazolewski nie są już razem! Podobno muzyk nie był wierny swojej narzeczonej i dopuścił się zdrady!

Sytuacja jest na tyle poważna, że była menedżerka Dody i Edzi wyrzuciła ukochanego ze znajomych na Facebooku!

Czyżby wielka miłość nie wystarczyła Sablewskiej, aby zatrzymać Mazolewskiego przy sobie?

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy