Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Maciej Musiał przeprowadza się do Krakowa. Chce być bliżej Kingi?

Choć to w stolicy dostaje propozycje zawodowe, Maciej Musiał (21 l.) zdecydował się na przeprowadzkę. Dlaczego? Jego znajomi sugerują, że z tą decyzją miała coś wspólnego Kinga Duda (20 l.)

Kiedy postanowił iść na studia aktorskie, starał się o indeks dwóch uczelni - w Warszawie i Krakowie. Dostał się do obu. Kilka dni temu Maciej Musiał wyznał w wywiadzie, że będzie jednak studiować w stolicy Małopolski, ponieważ postanowił rozpocząć nowy rozdział. 

- To jest taki moment w moim życiu, kiedy chcę coś zmienić - powiedział w rozmowie z Wideoportalem. 

Jest podekscytowany nowym miejscem, a przede wszystkim zmianą środowiska, w którym będzie się obracał od października. Znajomi Musiała twierdzą jednak, że za decyzją o przeprowadzce do Krakowa stoi coś więcej. W kręgach show-biznesu otwarcie mówi się o ciepłej relacji łączącej od pewnego czasu prezydentównę Kingę Dudę (20) z młodym aktorem. 

Reklama

Kiedy w lutym fotoreporterzy przyłapali ich we dwoje przed Pałacem Prezydenckim, znany z tego, że nie mówi o swojej prywatności Maciej zapewniał, że łączy ich tylko przyjaźń. Ale przy okazji nie szczędził Kindze komplementów. 

- Jest świetną dziewczyną, bardzo fajną, uroczą, mądrą - mówił o prezydentównie. Teraz także, pytany o powód przeprowadzki do Krakowa, wymownie milczy.

Z pewnością Kinga i Maciej będą mieli wiele okazji do spotkań. Wszak budynek Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej od Wydziału Prawa i Administracji, gdzie uczy się Kinga, dzieli zaledwie minuta spaceru ścieżką, wiodącą przez niewielki, romantyczny park na krakowskich Plantach.

***
Zobacz więcej materiałów z życia celebrytów

Dobry Tydzień
Dowiedz się więcej na temat: Kinga Duda | Maciej Musiał

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »