Lewandowski pojawił się na boisku do baseballa. Wykonał honorowy rzut
Robert Lewandowski coraz śmielej poczyna sobie w Chicago, gdzie obecnie mieszka i gra w lokalnej drużynie piłki nożnej. Pobyt za oceanem wyraźnie mu służy.
Lewy nie tylko rozwija się w ukochanym w sporcie, ale może liczyć na traktowanie godne prawdziwego celebryty.
Ostatnio zaskoczył fanów. Niespodziewanie pojawił się na boisku jako gość specjalny drużyny Chicago White Sox występującej w amerykańskiej lidze baseballowej.
Obecność Lewandowskiego podczas rozgrywki wywołała niemałe poruszenie. Tuż przed spotkaniem polski piłkarz miał ćwiczyć nawet rzuty z maskotką drużyny, a następnie stanął na boisku, by wykonać tak zwany first pitch, czyli pierwszy honorowy rzut piłką.
Od lat do tego zadania wybierani są znani sportowcy, aktorzy, wokaliści oraz inne osoby znane ze świata show biznesu.
Nagraniem ze zdarzenia podzieliła się w mediach społecznościowych nie tylko wspomniana już baseballowa drużyna, ale również zespół piłkarski, który obecnie zatrudnia Lewandowskiego.
Lewandowscy dementują plotki o kryzysie. Wystarczyło jedno nagranie
Lewandowski wciąż boryka się z domysłami, krążącymi wokół jego małżeństwa. Przez to, że wraz z Anną Lewandowską wciąż mijają się w życiu prywatnym, mając na względzie swoje zobowiązania zawodowe w różnych krajach, w sieci rozgorzały plotki o tym, że ich relacja ma się coraz gorzej.
Para postanowiła zdementować te doniesienia i dodała niedawno wspólne romantyczne nagranie, otwiera się w nowym oknie, na którym można zobaczyć, jak Lewandowski podchodzi do żony, czule ją obejmuje i całuje.

Zobacz także:
To miało być zwykłe zdjęcie Lewandowskiej. A jednak potwierdziła domysły, otwiera się w nowym oknie
Grzegorz Lato gorzko o Lewandowskim: "Nie ma odwagi", otwiera się w nowym oknie








