Emisja "Rancza" zakończyła się w Telewizji Polskiej 10 lat temu. Popularność produkcji z czasem nie minęła, a fani zaczęli dopominać się o kontynuację.
Marzenia telewidzów ostatecznie zostaną spełnione, co potwierdził w ubiegłym roku dyrektor generalny TVP.
"Dogadaliśmy się. Powstanie sześć premierowych odcinków 'Rancza'. Szczegóły wkrótce" - zdradził w 2025 roku dyrektor generalny Telewizji Polskiej Tomasz Sygut.
Teraz do sprawy odniósł się syn nieżyjącego gwiazdora produkcji Pawła Królikowskiego.
Antoni Królikowski o kontynuacji "Rancza"
Antoni Królikowski niedawno zmierzył się z pytaniami o powrót "Rancza", gdzie w jedną z głównych postaci wcielał się jego nieżyjący ojciec.
Aktor nie ukrywał, że nowy sezon produkcji nie będzie już taki sam.
"Z wielu powodów, nie chodzi tylko o mojego tatę, "Ranczo" nigdy nie będzie takim serialem, jaki udało im się wtedy sfotografować. Ekipa przez wiele lat zrobiła wiele fantastycznych odcinków, ludzie pokochali tych bohaterów (...). Natomiast wydaje mi się, że świat daje tyle możliwości... Wtedy był taki kontekst, o czym to był serial... o Amerykance, które przyjeżdża do wioski (...) i tam nagle w tym dworku postanawia zostać" - opowiadał Królikowski z Plotkiem.
Zdaniem Królikowskiego, twórcy serialu nie zdołają odtworzyć dawnego "Rancza".
"Zbitka tej naszej polskiej fascynacji Stanami, w kontrze do tego, no czym tu się teraz zachwycać (...), to jest to, że jakby zestawienie tych światów, dzisiaj mogłoby przynieść fajny serial. Natomiast to było unikatowe i tej unikatowości tego serialu nie da się odtworzyć. Czy nowy pomysł na to wymyślą? Tego im życzę, daj Boże. Czy da się odtworzyć - nie da się po prostu. Świat się zmienił, dzisiaj nas inne rzeczy będą śmieszyły (...). To zupełnie byłby inny serial" - skwitował.
Zobacz także:
Opozda i Królikowski rozwodzą się latami. Ludzie myśleli, że to koniec, a tu takie wieści
Królikowski zmienił się nie do poznania. Wyprowadzka mu służy
Piękny gest dla Pawła Królikowskiego. Nagle na scenę weszła jego żona i brat








