Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Kluźniak zakończyła psychoterapię. Ma nowego faceta!

Dominika Kluźniak (32 l.) wreszcie stanęła na nogi po dramatycznym rozstaniu z Bartoszem Głogowskim (34 l.), który porzucił ją i ich córkę dla Natalii Lesz...

Chociaż od tego bolesnego wydarzenia w jej życiu minęły już ponad dwa lata, to Dominika Kluźniak dopiero od niedawna może śmiało mówić, że rozpoczyna nowe życie.

Reklama

Aktorka od dłuższego czasu korzysta z pomocy specjalistów. Dzięki psychoterapii nauczyła się, jak sobie radzić z przeciwnościami losu. Skupiła się na wychowaniu córki, która stała się całym jej światem.

Jednak tak naprawdę w odzyskiwaniu radości życia pomogła jej dopiero nowa miłość, o której na razie nie chce zbyt wiele mówić.

"Twierdzi, że po tym, co przeszła, jest przesądna i woli nie zapeszać. Na poznanie jej nowego mężczyzny trzeba więc jeszcze poczekać" - czytamy w "Twoim Imperium".

Dominika Kluźniak trzyma w sekrecie nową miłość, bo wielkie szczęście, jakie znalazła w związku z Głogowskim, prysło jednego dnia, po 12 latach wspólnego życia.

Aktor oszalał na punkcie koleżanki z "Plebanii", piosenkarki Natalii Lesz. Dominika bardzo to przeżyła. Przypłaciła to depresją, utratą wagi i godzinami spędzonymi na psychoterapii.

Blisko trzy lata po tamtych zdarzeniach odzyskała spokój.

"Dziś na odejście Bartka patrzę z wdzięcznością. To rozstanie spowodowało, że dojrzałam" - oznajmia Kluźniak. 

Miejmy nadzieję, że nowy facet nie wywinie jej takiego numeru, jak ten poprzedni...



pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Dominika Kluźniak | psychoterapia | Miłość | zdrada | Bartosz Głogowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »