Reklama

Reklama

Reklama

Klaudia El Dursi żyje w stresie! Co go powoduje?

Klaudia El Dursi (32 l.) szykuje się do nagrywania odcinków piątej edycji programu "Hotel Paradise". Jak się okazało, wylot w ciepłe kraje mocno stresuje modelkę i prezenterkę. Co tak przeraziło Klaudię?

Klaudia El Dursi już wiele lat temu próbowała zaistnieć w rodzimym show-biznesie. Pojawiła się w rozbieranej sesji zdjęciowej, a jej wdzięki można było oglądać na okładce popularnego magazynu dla panów. Roznosiła także wodę w programie Wojewódzkiego, gdzie mogła chwalić się swoją smukłą sylwetką.

Na tym kobieta nie poprzestała i zagrała epizodyczne role w filmach, ale prawdziwą rozpoznawalność przyniósł jej udział w programie "Top Model". Od tego czasu 32-latka coraz lepiej radziła sobie w mediach i została prowadzącą programu "Hotel Paradise". 

Reklama

Okazało się, że prowadzenie show źle wpływa na kondycję psychiczną Klaudii. Modelka przyznała, że nagrywanie kolejnego sezonu bardzo ją stresuje!

Klaudia El Dursi żyje w stresie! Co go powoduje?

Niebawem ruszają nagrania do piątej edycji "Hotelu Paradise", a prowadząca już szykuje się do wylotu. El Dursi musi opuścić Polskę aż na 4 miesiące! Gwiazdka nie ukrywa, że fakt o zbliżającym się terminie wylotu zaczyna ją mocno stresować. 

Do wylotu zostało mało czasu, a Klaudia nie zdążyła się jeszcze spakować.

Współczujecie jej takich "stresujących" sytuacji?

Zobaczcie również!

Klaudia El Dursi nie chodzi do kościoła. Wyjawiła, dlaczego

Klaudia El Dursi życzy Barbarze Kurdej-Szatan, by nie poniosła konsekwencji

Byli gwiazdami telewizyjnego show! Jak dziś wyglądają sześcioraczki Gosselin?


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Klaudia El Dursi | Hotel Paradise

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »