Reklama

Reklama

Reklama

Kim jest siostra Filipa Chajzera? Zadziwiające, czym się zajmuje!

Filip Chajzer postanowił podzielić się sukcesem swojej siostry. Na Instagramie opublikował zdjęcie, jedno z niewielu, na którym widać Weronikę. Przy okazji wyjawił, czym się zajmuje.

Siostra Filipa Chajzera jest od niego młodsza o 6 lat. Wybrała inną ścieżkę zawodową, niż jej brat i ojciec, Zygmunt Chajzer. Nie pracuje w show-biznesie i nie pojawia się w mediach. Niewiele o niej wiemy, poza tym, co napisał na Instagramie prezenter. 

Kim jest siostra Filipa Chajzera?

Większość osób stawiała, że zostanie modelką. Tymczasem Weronika skończyła studia na kierunku Zarządzanie. Swoją przyszłość związała z marketingiem i z tego, co pisze Filip, świetnie się w tym odnalazła. Jej pasją jest... siatkówka!

Na zdjęciu, które opublikował Filip, widać Weronikę w towarzystwie swoich biznesowych koleżanek. Korzystając z okazji, pochwalił się jej zawodową wiedzą i dodał, że już zastanawia się, jak skorzystać z jej usług. 

Reklama

Więcej o newsów gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie: https://www.instagram.com/pomponik.pl/

Magda Gessler padła ofiarą oszustwa! Ostrzega na Facebooku

Małgorzata Rozenek twierdzi, że nie przerabia zdjęć w Photoshopie: "Używam filtrów, a na suwakach zmieniam kolorystykę"

Kasia Tuska zdradza, jak spędza czas z mężem

Przegapiłeś najnowszy odcinek "Love Island. Wyspa miłości"? Nic straconego! Oglądaj na PolsatGo już TERAZ! 

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Filip Chajzer | weronika chajzer | Zygmunt Chajzer

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »