Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Katie Price zaręczyła się z kochankiem. Wciąż jest żoną innego!

Katie Price (42 l.) przyjęła oświadczyny od swojego kochanka, Carla Woodsa. Ze ślubem będzie musiała jednak się wstrzymać, gdyż… nadal nie rozwiodła się z mężem!

Reklama

Powiedzieć, że Katie Price ma skomplikowaną sytuację rodzinną, to nie powiedzieć nic.

Reklama

Brytyjska celebrytka ma pięcioro dzieci z trzema mężczyznami. Trzykrotnie brała ślub, ma za sobą także wiele nieformalnych związków.

Obecnie układa sobie życie u boku niejakiego Carla Woodsa, z którym pod koniec roku spędziła sporo czasu na Malediwach.

Jak się okazuje, mężczyzna niedawno jej się oświadczył, co potwierdziła w rozmowie z magazynem "Ok!".

Wciąż jest żoną innego

Czy więc zatem niebawem zobaczymy Katie Price w sukni ślubnej? Niekoniecznie...

Chwaląc się zaręczynami w tabloidzie, celebrytka zapomniała bowiem wspomnieć o fakcie, że formalnie wciąż jest żoną swojego trzeciego męża, Kierana Haylera!

Co ciekawe, wygląda na to, że kłamała w tej sprawie publicznie! W marcu bowiem chwaliła się, że jest już po rozwodzie, tymczasem jej mąż wyjawił właśnie, że sąd jeszcze nie orzekł w ich sprawie!

Nie wie, dlaczego skłamała

"Nasz rozwód nie doszedł do skutku. Wciąż jesteśmy małżeństwem" - wyjawił Kieran Hayler w rozmowie z "MailOnline".

"Proces wciąż trwa, a dokumenty nie zostały zatwierdzone" - dodał, wyjaśniając, że nie wie, dlaczego jego żona publicznie kłamie.

Na ten moment tylko jedno jest pewne. Jeśli ślub Katie Price z Carlem Woodsem dojdzie do skutku, będzie to niezapomniane wydarzenie!

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:


 

 

Wprost/Pomponik

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Katie Price

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »