Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Kate Moss wyszła za mąż

Kate Moss powiedziała sakramentalne "tak" w sukni ślubnej zaprojektowanej przez Johna Galliano. Ceremonia odbyła się w piątkowe popołudnie 1 lipca i, jak zapewnia Moss, będzie trzydniową rock'n'rollową imprezą roku w Wielkiej Brytanii.

Gdy wyznaczono datę ślubu Kate Moss i jej wieloletniego narzeczonego Jamiego Hince'a, zadawano jedno pytanie: suknię czyjego projektu wybierze jedna z największych gwiazd wybiegu. Media donosiły nawet, że modelka sama zaprojektuje swoją ślubną kreację.

Reklama

Ostatecznie wybór padł na wieloletniego przyjaciela Moss, Johna Galliano. Swoja decyzję brytyjska modelka ogłosiła podczas kolacji Topshop, odbywającej się w ramach London Fashion Week.

Były dyrektor kreatywny domu mody Dior, John Galliano, którego nazwisko w ostatnich miesiącach kojarzone jest raczej ze skandalem aniżeli działalnością w branży mody, projektował suknie ślubne dla Emily Blunt, Penelope Cruz czy brazylijskiej modelki Gisele Bundchen.

Na decyzję Moss z pewnością wpłynęła wieloletnia przyjaźń z Galliano, która trwa od początku lat 90., gdy Kate zadebiutowała na wybiegu.

"Od początku mojej kariery byłam blisko związana z domem mody Dior i, co oczywiste, z Johnem Galliano. Nasza wieloletnia przyjaźń opiera się na wzajemnym podziwie i lojalność wobec siebie. Dior ma taki luksusowy i kobiecy wizerunek" - modelka zdradziła w jednym z wywiadów.

Ślub Kate Moss i rockmana Jamiego Hince'a odbył się w piątkowe popołudnie w kościele St Peter's. Przygotowania do tej uroczystości trwały już od kilku miesięcy. Nic dziwnego, w końcu Moss ma wielkie ambicje i chce przebić ceremonię Kate Middleton i księcia Williama, choć z pewnością jej ślub będzie miała nieco inny charakter.

Na dwudniowe przyjęcie weselne, na którym zbierze się 300 gości, modelka zamówiła klika ciężarówek wódki i najlepszego szampana Dom Perignon. O podniebienie gości będą dbać najlepsi barmani i kucharze z hotelu Ritz. Oprawę muzyczną zapewnią największe gwiazdy jak: Beth Ditto, Iggy Pop czy Snoop Dogg. Na scenie pojawi się również świeżo upieczona panna młoda.

Zmęczeni goście będą mogli odprężyć się w namiocie spa, gdzie o ich komfort zadbają manikiurzystki i masażystki. Jak donosi brytyjski dziennik "The Daily Mail", całe wydarzenie będzie kosztować Moss co najmniej pół miliona funtów.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kate Moss | ślub

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje