Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Katarzyna Nosowska jest szcześliwa. Czuje się spełniona!

Katarzyna Nosowska (44 l.) promuje płytę „Błysk” i chce swoją muzyką objąć fanów. Prywatnie też jej się świetnie układa.

Każdą kolejną płytą zdobywa nowych fanów. Eksperymentuje z różnymi gatunkami, ale docenia także klasykę. Dlatego m.in. nagrała album z piosenkami Agnieszki Osieckiej. Mówi, że dzisiaj pewnie nie udałoby jej się przebić. - Wszystko poszłoby pewnie na zmarnowanie, bo nie dopchałabym się do koryta i nie wdrapała na trampolinę - wyznaje Katarzyna Nosowska, która ma na koncie ponad 20 Fryderyków i Paszport Polityki.

Reklama

Powód? Występuje na scenie już od ponad ćwierć wieku, ale wciąż paraliżuje ją trema. - Nie miałam koncertu, który by mnie nie onieśmielał. Podobnie wywiady - zdradza artystka. - Umieram z lęku, wstydu, z niemożności.

Niedawno wyszedł 12. studyjny album grupy Hey "Błysk". Piosenkarka przyznaje, że gdy wraz z kolegami z zespołu zakończyli prace nad płytą, popłakała się ze szczęścia. Chociaż jej teksty nie zawsze są wesołe, Katarzyna nigdy nie czuła się bardziej spełniona.

Odnalazła miłość swego życia, gitarzystę i kompozytora Pawła Krawczyka. - To przeznaczenie - mówi z przekonaniem. - Spotkaliśmy się, bo ta historia musiała się zdarzyć. Po latach nie jest tak, że razem pchamy wózek z przyzwyczajenia. To jest żywe, pełne emocji, totalnie bliskie.

Czytaj dalej na następnej stronie...

Życie na gorąco

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Nosowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »