Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Katarzyna i Paweł Golcowie: Szkoda im czasu na kłótnie

- Bywało, że męża nie było cały tydzień, ale nie kłóciliśmy się, bo szkoda nam na to czasu. Odeszłam z teatru i zajęłam się domem - opowiada żona muzyka. Ale i Paweł się dla niej poświęcił. Gdy kilka lat temu postanowiła nagrać w Warszawie płytę ze słuchowiskamidla dzieci, mąż bez wahania zgodził się na przenosiny rodziny do stolicy. - Moja definicja życia jest taka - czuję się dobrze tam, gdzie jest moja najbliższa rodzina. Piękno wszędzie można dostrzec i w Warszawie, i w górach - mówi Paweł.

Dowiedz się więcej na temat: Paweł Golec

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »