Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Katarzyna Bujakiewicz dotrzymuje słowa danego Annie Przybylskiej

Katarzyna Bujakiewicz (43 l.) obiecała Ani Przybylskiej (†36 l.), że zawsze będzie blisko jej dzieci. I jest dla nich dobrą, kochaną ciocią.

Przedwczesne odejście przyjaciółki Anny Przybylskiej przeżyła bardzo boleśnie. Śmierć aktorki to wielka strata dla bliskiej rodziny, ale także dla Katarzyny Bujakiewicz. Łączyła je silna więź, nazywały się "frendziarami" i wręcz były gotowe odstępować sobie role. To nie przypadek, że w filmie "Rh(+)" zagrały przyjaciółki. Naprawdę miały tę samą grupę krwi.

Reklama

Kiedy Ania żegnała się z życiem, Katarzyna kręciła za oceanem zdjęcia do reklamy. Nie odbierała telefonów od dziennikarzy, nie pisała na swoim profilu facebookowym. Dopiero kilka tygodni później, zmuszona sytuacją, publicznie wypowiedziała imię przyjaciółki. 

Pojawiły się informacje, że zagra w filmie o życiu Anny, nad którym miałby pracować reżyser Radosław Piwowarski. Bujakiewicz prostowała, że nie słyszała o takim projekcie, że to wszystko są spekulacje. Nie dała się wciągnąć w żadne dłuższe dyskusje i rozważania. 

Ale zwariowana "frendziara" ciągle jest w jej sercu. A jej rodzinę traktuje jak swoją własną. Partnerowi Anny, Jarosławowi Bieniukowi (36 l.), wciąż daje dowody troski i przyjaźni, szczególnie gdy chodzi o dzieci: Oliwię (13 l.), Szymka (10 l.) i Jaśka (5 l.).

Aktorka ma z nimi bliski kontakt, dowiaduje się, jakie mają problemy i czy wydarzyło się w ich życiu coś dobrego. I najważniejsze: czy potrzebna jest jej pomoc. 

- Byłem świadkiem, jak dzwoniła do Jarka. On bardzo sobie ceni przyjaźń Kasi i bardzo liczy się z jej zdaniem. Serdecznie rozmawiali o dzieciach, najwięcej o Oliwce, która związała się z Kasią chyba najbardziej i zawsze czeka na jej wizytę - mówi w tygodniku "Świat i Ludzie" informator z Gdańska. 

Z Jarosławem Bieniukiem świetnie rozumie się też narzeczony Katarzyny, Piotr Maruszewski (42 l.). Pasją obu panów jest sport, zdarzały im się wspólne treningi. Marzyli, by w dwie pary przebiec maraton...

To marzenie już się nie spełni. Podobnie jak ich wspólny urlop z dziećmi, którego aktorki pragnęły. Choć niewykluczone, że wakacje trójki pociech Anny z ciocią Kasią jeszcze się wydarzą. Jednak bez ukochanej przyjaciółki to nie będzie już to samo...

***
Zobacz więcej materiałów z życia celebrytów

Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Bujakiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje