Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Kasia Tusk pokazała wózek córki. Znamy jego cenę!

Zaledwie dwa tygodnie temu Kasia Tusk ogłosiła, że ponownie została mamą. Na Instagramie relacjonuje, jak wygląda jej macierzyństwo na co dzień. Tym razem pochwaliła się krótkim wideo, a internauci szybko wyłapali w tle wózek, który kupiła dla córki. Jego cena niektórych może zaskoczyć!

Kasia Tusk, córka Donalda Tuska od lat zajmuje się blogowaniem oraz prowadzeniem profilu na Instagramie o nazwie "Make Life Easier". Dzieli się na nim codziennością, ale przede wszystkim swoimi stylizacjami. Wszystko zachowane jest w jej "typowym" stylu, a więc w stonowanych kolorach oraz prostych krojach. 

Po starcie bloga szybko okazało się, że Kasia ma do tego talent. Dzisiaj jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych influencerek, a jej profil obserwuje 400 tys. osób. Córka Tuska chętnie dzieli się tym, co w jej życiu najważniejsze, jednak dba o anonimowość dzieci i męża. Tym razem uchyliła rąbka tajemnicy...

Reklama

Kasia Tusk z rodziną nad morzem

Wybrała się na spacer nad morzem, z którego zdjęcia opublikowała na Instagramie. Jak zwykle pochwaliła się swoją stylizacją, miała na sobie kozaki, długi sweter, który posłużył za sukienkę i płaszcz. Tyle i AŻ tyle! Wyglądała bardzo szykownie. Zamieściła też krótkie wideo z córką.

I to właśnie tam widać wózek, w którym leży jej nowonarodzone maleństwo. Internauci szybko wyłapali, co to za model i ile kosztuje. I chociaż po córce byłego premiera można spodziewać się czegoś "wypasionego" i drogiego, to tu zaskoczyła swoim wyborem! Model, który posiada to klasyczny 2w1, który posłuży także większemu dziecku. Jego koszt mieści się w granicach 3 tysięcy złotych. 

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »