Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Justyna Żyła o rozwodzie Dominiki Tajner i Michała Wiśniewskiego. Jak to komentuje?

Justyna Żyła (31 l.) ma za sobą rozwód, o którym szeroko rozpisywały się media. Podobny los może teraz czekać Dominikę Tajner-Wiśniewską (40 l.), której małżeństwo z Michałem Wiśniewskim chyli się ku upadkowi.

W trakcie przygotowań do "Tańca z Gwiazdami" Justyna i Dominika bardzo się zaprzyjaźniły. Żona Michała Wiśniewskiego pomogła "blogerce kulinarnej", jak tytułują Żyłę w programie, zaaklimatyzować się w Warszawie. Panie wybrały się kilka razy na sushi.

Reklama

Informacja o zakończeniu małżeństwa Wiśniewskich zaskoczyła nawet najbliższych współpracowników z planu show. Nasz reporter zapytał Justynę, czy wiedziała o problemach Dominiki. Była żona skoczka, która przecież dość chętnie dzieliła się swoimi kłopotami prywatnymi, o sprawach kogoś innego nie chciała rozmawiać.

"Nie chciałabym się na ten temat wypowiadać, bo to są sprawy prywatne Dominiki. Będę ją wspierać w tych trudnych chwilach. Może na mnie liczyć" - powiedziała. 

Ona sama przeżyła rozwód w świetle fleszów. Odbyło się to na jej własne życzenie, bo to przecież ona, a nie Piotr, ujawniła małżeński kryzys. We wpisach w mediach społecznościowych oskarżała ówczesnego męża o zdradę i zaniedbywanie dzieci. 

O rozwodzie Wiśniewskich, tak jak i o rozpadzie związku Żyłów, media na pewno będą się rozpisywały. Dlatego Justyna może robić za ekspertkę i poradzić coś koleżance. Żałuje, że "prała brudy publicznie"? 

"Starałam się nie czytać tego, co piszą media, starałam się robić swoje. Wiadomo, że to nie było łatwe, ale jakoś udało mi się wyjść z tego wszystkiego obronną ręką" - oceniła.

Całą rozmowę możecie zobaczy tutaj:


Dowiedz się więcej na temat: Dominika Tajner-Idzik | Justyna Żyła

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje