Reklama

Reklama

Reklama

Joanna Liszowska w nowej fryzurze! Zmiana na plus?

Joanna Liszowska (42 l.) słynęła z imponującej burzy blond loków. Taki "look" to już jednak przeszłość. Aktorka znana z serialu „Przyjaciółki” przeszła metamorfozę i w nowej odsłonie pojawiła się na premierze spektaklu "La Bombe".  

Joanna Liszowska jest jedną z najbardziej znanych polskich aktorek. Gwiazda (zobacz!) obecnie wciela się w rolę Patrycji w serialowym hicie Polsatu "Przyjaciółki". 

Joasia od jakiegoś czasu niechętnie pokazuje się na celebryckich eventach i za wszelką cenę stara się chronić prywatności, co z powodzeniem się jej udaje. Liszowska zobiła jednak wyjątek i pojawiła się na premierze spektaklu "La Bombe" w jednym z warszawskich teatrów. 

Reklama

To właśnie tam gwiazda zaprezentowała swoją nową fryzurę.

Joanna Liszowska w nowej fryzurze. Blond włosy to już przeszłość

Znakiem rozpoznawczym aktorki przez lata były jej blond loki. Drapieżna i seksowna gwiazda zawsze starannie dopracowywała fryzurę na publiczne wyjścia. 

Teraz Joanna postawiła na naturalność i przefarbowała włosy na ciepły brąz. Gdzieniegdzie widać także kilka siwych włosów, które tylko dodają jej uroku. 

Na premierze spektaklu gwiazda pojawiła się w białej koszuli i czarnych skórzanych spodniach.

Jak wam się podoba metamorfoza Liszowskiej?

Zobacz też:

Pierwsze zaręczyny w "Rolnik szuka żony"

Zachmurzenie i mgły. Pogoda na poniedziałek

Rosati pozuje z mamą

***

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie pomponik.pl

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Joanna Liszowska | la bombe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »