Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

„Język Miley Cyrus prawie mnie zabił”. O co chodzi?

Najnowsza trasa koncertowa Miley Cyrus (21 l.) wzbudza wiele kontrowersji. Podczas przygotowań do jednego z koncertów, pracownik montujący konstrukcję omal nie zginął! A wszystko przez język…

Miley Cyrus swoim zachowaniem od kilku miesięcy wzbudza spore kontrowersje. Nie inaczej jest też podczas jej trasy koncertowej.

Reklama

Młoda i butna wokalistka wygina się w dwuznacznych pozach i odsłania sporo ciała.

Jej znakiem rozpoznawczym od pewnego czasu stał się język, który lubi często pokazywać.

Tego elementu nie mogło zabraknąć więc w scenografii.

Na scenie wyświetla się slajd ze zdjęciem Miley, a ona sama zjeżdża po zjeżdżali w kształcie wielkiego języka.

Jak donosi portal tmz.com, przez ten właśnie język niedawno jeden z pracowników firmy przygotowującej konstrukcję mógł nawet zginąć!

Mężczyzna został poturbowany i chce ostrzec o potencjalnym niebezpieczeństwie. W tym celu złożył już pozew i domaga się też odszkodowania.

Cyrus powinna zrezygnować z tego elementu scenografii podczas swoich występów?

Dowiedz się więcej na temat: Miley Cyrus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje