Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Jarosław Bieniuk chyba tego się nie spodziewał! Policja weszła do domu jego rodziców!

Trwa śledztwo w sprawie Jarosława Bieniuka (39 l.), który 16 kwietnia 2018 roku został zatrzymany przez policję. Choć były piłkarz wyszedł już z aresztu, to wciąż w tej sprawie toczy się postępowanie. Jak podaje jeden z tabloidów, w czwartek 25 kwietnia zostało przeszukane mieszkanie rodziców sportowca.

Wciąż nie milknie sprawa Jarosława Bieniuka. Szylwia Sz. oskarża partnera tragicznie zmarłej Anny Przybylskiej (†35 l.) o brutalny gwałt. 

Reklama

Śledczy są w trakcie prowadzenia dochodzenia i badają wszelkie okoliczności spotkania Jarosława i powódki, do którego doszło w nocy z 12 na 13 kwietnia 2019 roku. 

Na jaw wyszło, że w pokoju hotelowym, w którym mieli przebywać, były obecne narkotyki. Jak zeznała Sylwia Sz., to właśnie Jarosław je przyniósł. Ponoć powódka najpierw zeznała, że w trakcie spotkania w sopockim hotelu wzięła jedną porcję. Później jednak zmieniła zeznania, mówiąc, że przyjęła aż cztery działki. 

Po zażyciu takiej ilości narkotyków Sylwia Sz. miała stracić panowanie nad swoim ciałem, co rzekomo miał wykorzystać Bieniuk. 

O ile sam oskarżony stanowczo zaprzecza dopuszczenia się gwałtu na kobiecie, tak w przypadku narkotyków skorzystał z przysługującemu mu prawa do odmowy składania zeznań. 

Aby wyjaśnić wszelkie okoliczności zdarzenia, również te dotyczące narkotyków, specjaliści zbierają wszelkie dane na ten temat. Czyżby właśnie w tym celu pojawili się w domu rodziców Jarosława? 

***

Zobacz więcej materiałów wideo: 

Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Bieniuk

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje