Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Irena Jarocka i Seweryn Krajewski: Komu zależało na ich rozstaniu?

Został jej agentem, a w 1972 r. mężem. Ale to uczucie nie wytrzymało próby czasu. Po rozwodzie piosenkarka znalazła bezpieczną przystań u boku naukowca Michała Sobolewskiego. Był ślub, potem upragnione dziecko - córka Monika. Gdy mąż dostał lukratywny kontrakt w USA, pojechała razem z nim.

Reklama

Seweryn też ułożył sobie życie, ożenił się, został ojcem dwóch synów. I choć przez wiele lat małżeństwo uchodziło za szczęśliwe, jakaś część jego serca zawsze należała do Ireny.

Mimo iż artystkę i lidera zespołu Czerwone Gitary dzieliły tysiące kilometrów, utrzymywali kontakt. Irena, odwiedzając bliskich w kraju, chętnie widywała się z Sewerynem i jego rodziną w ich podwarszawskim domu. W 1990 r., gdy w wypadku samochodowym zginął 6-letni syn wokalisty, Maksymilian, pomagała ukoić rozpacz. Znajomość jeszcze bardziej się zacieśniła, kiedy w 2004 r. Jarocka na stałe wróciła do Polski. Seweryn pomógł jej odnaleźć się na polskim rynku muzycznym, pisał dla niej piosenki.

Wieść o tym, że jego młodzieńcza miłość zmaga się z rakiem mózgu, załamała go. Wspierał ją aż do śmierci, która nadeszła 21 stycznia 2012 r. Gdy odwiedza jej grób na warszawskich Starych Powązkach, wciąż ma przed oczami jej roześmiane, niebieskie oczy.

Dowiedz się więcej na temat: Irena Jarocka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje