Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

„Hotel Paradise” znamy finalistów! Fani są zgodni: szkoda, że tak długo trzeba było czekać!

Wielki finał pierwszej edycji „Hotelu Paradise” już dziś. Ku uciesze wielu fanów nie zobaczymy w nim…

O tym, którą z par zobaczymy w wielkim finale zdecydowali byli uczestnicy. W tajnym głosowaniu najwięcej osób wskazało Violę i Adama, którzy już po raz drugi zostali wytypowani na najmniej lubianą parę w hotelu. 

Decyzję kolegów Viola skomentowała w krótkich słowach:

"Cieszę się, że odchodzę z podniesioną głową, ponieważ nie mam nic na sumieniu".

Na oficjalnym koncie programu, fani zdawali się piać z zachwytu.

"Adaś płacz, odpadasz gogusiu...Twoje ego tego nie zniesie!", "Szkoda, że tak długo trzeba było na to czekać", "Żegnajcie, nie będziemy tęsknić", "Jedna z piękniejszych chwil tego programu", "Marzenia się spełniają" - czytamy na profilu.

Widać, że widzowie nie darzyli sympatią Adama i Violi, niektórzy z nich mówili wprost, że dla Adama liczą się tylko i wyłącznie pieniądze. 

Reklama

W dzisiejszym finale zobaczymy Martynę z Latino oraz Mariettę i Chrisa.

"Ale sztos! Chciałem opuszczać program w drugim czy trzecim dniu, a jestem w finale" - mówił podekscytowany Chris, a Latino dodał, że wygrało prawdziwe uczucie.

Ostatnia noc w hotelu oprócz radości przyniosła także chwile zwątpienia. Marietta w rozmowie z Martyną przyznała, że nie czuje się gotowa na powrót do rzeczywistości.

"Nie wiem, co się ze mną stało wczoraj, ale jak zobaczyłam zdjęcia w Internecie i komentarze, aż mi się płakać chce...Taka słaba się poczułam, przestraszyłam się, czy poradzę sobie w tym rzeczywistym świecie" - powiedziała.

Atmosferę w hotelu poprawił Latino, który zapytał Chrisa, czy jak wygra, to spełni marzenie Marietty i "postawi" jej nos.

Zakochany na zabój Chris bez większego zastanowienia stwierdził, że tak, a w późniejszej rozmowie z mamą mówił wzruszony:

"Mamo, powiem ci, poznałem tu cudowną kobietę - Mariettę i doszliśmy razem do finału". 

A Latino, jak to Latino, podsumował cały program w dobitnych słowach:

"To, co tu się dzieje, to jest cyrk! To jest kogel-mogel! To jest "Na Wspólnej", ale w takiej wersji, że ja cię kręcę".

Jak myślicie, kto wygra program?  






***

Zobacz więcej materiałów wideo:


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Hotel Paradise

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »