Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Hanna Lis została sama?! Co teraz z nią będzie?

Od jakiegoś czasu ciszej jest o Hannie Lis (48 l.). Problemy z pracą, rzekome rozstanie z mężem, Tomaszem Lisem (52 l.) – to wszystko sprawiło, że nie było jej lekko. Teraz w dodatku rzadko widzi się z córkami…

Od jakiegoś czasu w życiu prezenterki wszystko zaczęło się psuć. Jej program w TVN Style o podróżach nie przyjął się tak dobrze, jak producenci by sobie tego życzyli, między nią a mężem przestało się układać i pojawiły się plotki o rozstaniu, a para do tej pory nie chce ich komentować.

Reklama

W mediach społecznościowych też zdecydowanie mniej jest Hani. Już nie chwali się tak często, jak wcześniej luksusowym, rozrywkowym życiem. Dodaje za to w większości zdjęcia dań, które sama ugotowała.

Teraz jednak pokazała zdjęcie z jedną ze swoich córek, a we wpisie pod fotografią ubolewa, że jej pociecha znowu ją zostawia:

"Lato minęło zaskakująco szybko. Zauważyliście, jak wartko płynie czas, gdy człowiek szczęśliwy? Dziś znów przystanek lotnisko, pisklak wrócił do swojego nowego gniazda, a ja zostałam tu z cudnym poczuciem, że moim największym szczęściem, dumą i radością jest bycie mamą dwóch fantastycznych młodych kobiet" - napisała dumna, acz nieco stęskniona mama.

Córki prezenterki dorosły i rozjechały się po świecie. To trudna dla Hani sytuacja, ale jednocześnie jest dumna ze swoich pociech, że tak dobrze radzą sobie w dorosłym życiu. Przypomnijmy, że dziennikarka jest mamą Julii (19 l.) i Ani (17 l.). 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Hanna Lis

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »