Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Grażyna Błęcka-Kolska przerywa milczenie po śmierci córki! "Nie da się wyrzucić 23 lat bycia matką"

Siłę do życia daje jej teraz przede wszystkim cel, który sobie postawiła, a jest nim utrwalenie pamięci o ukochanej Zuzannie. Z tego powodu powołała do życia fundację Fabryka Sensu, której zadaniem będzie wspieranie uzdolnionej młodzieży. 

Reklama

"Spokoju nie ma i nie będzie. Jest poczucie winy, straszna tęsknota. Trafiłam na dobrego psychologa, bardzo mi pomaga. Dla mnie priorytetem jest teraz fundacja, jak mantrę powtarzam, że musimy zbierać pieniądze na stypendium. Może wtedy przyjdzie mała radość" - dodaje.

Aktorka zdaje sobie jednak sprawę, że nigdy nie zazna już spokoju ducha, a ból po stracie dziecka wcale się nie zmniejszy. 

"Moja znajoma zaproponowała, żebym wyrzuciła rzeczy córki, bo to mi pomoże. Przecież nie da się wyrzucić swoich 23 lat bycia matką... Zuzia była, jest i będzie dla mnie najważniejsza" - mówi z bólem pani Grażyna.





pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Grażyna Błęcka-Kolska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »