Golcowie często są otoczeni wianuszkiem fanów
Golec uOrkiestra został założony w 1998 roku, a już rok później ukazała się ich debiutancka płyta, na której znajduje się m.in. przebój "Lornetka". Od tego czasu bracia nieustannie pozostają na topie, a stacje telewizyjne prześcigają się, by móc ich gościć na festiwalach czy innych tego typu wydarzeniach.
W ostatnią noc w roku Łukasz i Paweł Golcowie przebywali w Toruniu, gdzie wystąpili podczas Sylwestrowej Mocy Przebojów. W mieście zjawili się oczywiście odpowiednio wcześniej, by móc dobrze przygotować się występu i odbyć próby.
Jak się okazuje, zanim jeszcze zdążyli wysiąść z busa, wokół zabrały się tłumy. "Ledwo jeszcze nie wyskoczyliśmy z busa, a już mieliśmy wianuszek [fanów - przyp. red.] wokół naszego pojazdu" - wyznał w rozmowie z reporterką Pomponika jeden z braci.
Jak podkreślił w dalszej części wypowiedzi, takie sytuacje stały się już dla nich normą. "To jest dla nas naturalne, że ludzie chcą się z nami spotkać, dostać autograf czy zdjęcie, zapytać co słychać" - usłyszeliśmy.
Postanowienia noworoczne braci Golców
Zarówno Łukasz, jak i Paweł Golec wielokrotnie podkreślali, że kochają to, co robią i nie zamierzają przestać. Jak się okazuje, to właśnie dalsze tworzenie muzyki wymienili jako pierwsze, zapytani o postanowienia noworoczne.
Już teraz zapowiedzieli też, że w lutym wydadzą kolejną piosenkę i aktualnie są na etapie wykańczania teledysków. "Proszę trzymać kciuki, na pewno będziemy o tym wszystkim informować" - powiedzieli, dodając, że aktualnie są w trakcie trasy koncertowej świątecznej, na którą serdecznie zapraszają.
"Jest to przepiękny program świąteczny, kolędowy i na pewno wiele osób będzie mega zadowolonych, wybierając się właśnie na taki koncert" - usłyszeliśmy.
Zobacz też:
Edyta Golec przekazała wieści z Torunia








