Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Gdzie dziś znajduje się grób Piotra Woźniaka-Staraka? Głos zabrał rzecznik sanepidu!

Tygodnik "Twoje Imperium" ujawnia kolejne kulisy związane z pochówkiem Piotra Woźniaka-Staraka (†39 l.)...

Niemal rok temu Piotr Woźniak-Starak utonął w jeziorze Kisajno po wypadku na motorówce.

Bliscy pochowali go w rodzinnej posiadłości na Mazurach, co wywołało spore zamieszanie. 

Pojawiły się bowiem wątpliwości, czy mogiła filmowca spełnia wymagania sanitarne.

W Polsce chowanie zwłok poza cmentarzami jest nielegalne. 

Posiadłość w Fuledzie została skontrolowana, a wójt Giżycka i tamtejszy sanepid złożyli na policji zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. 

Policja przekazała też do sądu wniosek o ukaranie mężczyzny, który dokonał pochówku. 

Kilka dni temu media dotarły do informacji, że niespodziewanie grób Starak pojawił się na Powązkach w Warszawie. 

Reklama

Czyżby więc sąd nakazał zmienić miejsce pochówku Piotra Woźniaka-Staraka?

"Twoje Imperium" postanowiło dowiedzieć się, czy w tajemnicy przeprowadzono ekshumację!

"W sanepidzie w Giżycku i w Olsztynie nie udało się nam niczego dowiedzieć – oba urzędy odsyłały nas wzajemnie do siebie" - czytamy w tygodniku. 

Za to głos w sprawie zabrał  Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

"Jeżeli doszło do ekshumacji i zwłoki przeniesiono, taką wiedzę ma powiatowa stacja epidemiologiczna. Ale nie ma obowiązku podawania jej do wiadomości publicznej" - powiedział "Twojemu Imperium". 

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Starak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »